• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Unia gromi Polonię i wygrywa szósty mecz z rzędu - FILM, FOTO

Reklama

Unia wygrała z TMH Polonią Bytom 13:3, chociaż w 25 minucie prowadziła tylko 3:2. To szóste zwycięstwo biało-niebieskich z rzędu.



Pięć zwycięstw z rzędu i to nie z byle kim. Na uwagę zasługują przede wszystkim wygrane biało - niebieskich z Comarchem Cracovią u siebie i z JKH GKS Jastrzębie i z GKS Tychy na wyjeździe.

Dobre wyniki Unii przyciągnęły na trybuny jej kibiców. Zorganizowali oni swoim faworytom doping.

W pierwszej tercji trzy gole zdobyli gospodarze. Nie oznacza to jednak, że mieli zdecydowaną przewagę. Swoje szanse mieli też przyjezdni. Dobrze w bramce gospodarzy spisywał się Fikrt.

Pierwszego gola Unia zdobyła grając w osłabieniu. S. Kowalówka wycofał krążek do Danecka, a ten oddał precyzyjny strzał na lewy róg. W 13. minucie powstało zamieszanie pod bramką śląskiego klubu. Guma ostatecznie dotarła do Saura, który znalazł sposób na bramkarza Polonii. W 19. minucie golkiper ekipy z Bytomia popełnił spory błąd przy uderzeniu z nadgarstka Bezuski.

Goście wrócili do gry na początku drugiej tercji. 35 sekund po wznowieniu gry w tej części gry rozklepali obronę Unii, a formalności dopełnił Danieluk. W 25. minucie T. Kozłowski dobił strzał Salomona i zrobiło się 3:2.

Utracone bramki zmobilizowały Unię do lepszej gry. W 27. minucie bramkarz Polonii odbił do boku krążek po strzale Gabrysia. Dobitka S. Kowalówki była skuteczna. Bramkę na 5:2  biało - niebiescy zagrali, gdy grali w podwójnej przewadze. W zamieszaniu podbramkowym dobrze odnalazł się Wojtarowicz. "Wojtar" nie pomylił się uderzając z nadgarstka pod poprzeczkę. Sekundę przed upłynięciem drugiej kary gola zdobył Haas. W drugiej tercji padł jeszcze jeden gol. Piotrowicz poprawił próbę Wanata.

Jeśli ktoś myślał, że Unia poprzestanie uzyskanym wyniku, to bardzo się pomylił. W 43. minucie było 8:2. Autorem gola był Piotrowicz. W 48. minucie precyzyjnie spomiędzy bulików uderzył Saur. Dziesięć sekund później było Unia prowadził 10:2. Krążek w siatce umieścił Haas.

To nie był koniec popisów strzeleckich gospodarzy. W 53. minucie ze swojej tercji obronnej zagrywał Gabryś, a sytuacje sam na sam z bramkarzem wykończył M. Kasperlik. W 55. minucie  z klepy z linii niebieskiej strzelał Danecek. Tor lotu gumy zmienił Haas. W tym spotkaniu padły jeszcze dwie bramki. Jedną zdobył Danieluk, a drugą M. Kasperlik.

- Koncentracje zostawiliśmy w szatni. Nie pomogli nam bramkarze. Moi zawodnicy nie spełnili dziś moich oczekiwań - powiedział trener TMH Polonia Bytom.

- Wynik oczywiście cieszy. Jeśli chodzi o grę, to w pierwszych połowie mogliśmy bć zdecydowanie lepsi. Moi zawodnicy powinni być cały czas skupeni realizować zadania taktyczne - powiedział trener KS Unia Oświęcim.

Niedziela 14 stycznia Unia Oświęcim - Polonia Bytom 13:3 (3:0, 4:2, 6:1)
Bramki: 1:0 Daneček - S. Kowalówka (4/5) (2.25), 2:0 Šaur - O. Kasperlik (12.03),    , 3:0 Bezuška - Wojtarowicz (18.51), 3:1 Danieluk - Kozłowski - Błażej Salamon (5/4)(20.35), 3:2 Kozłowski - Salamon (24.05), 4:2 S. Kowalówka - Gabryś - Haas (26.33), 5:2 Wojtarowicz - Vosatko -  Daneček (5/3) (34.57), 6:2 Haas - Gębczyk - Tabaček (5/4) (35.41), 7:2 Piotrowicz - Wanat -Paszek (38.43), 8:2  Piotrowicz - Šaur -Rufer (42.18), 9:2  Šaur - Piotrowicz -Kamil Paszek  (5/4) (47.19),  10:2  Haas - M. Kasperlík (47.29), 11:2 M. Kasperlík - Gabryś - Kamil Paszek (52.14), 12:2 Haas - Paszek- Tabaček (54.24), 12:3 Danieluk - Salamon - Frączek (58.33), 13:3 M. Kasperlík - Šaur (59.21).

Składy:
Unia Oświęcim: Fikrt - Vosatko, Bezuška, Wojtarowicz, Daneček, S. Kowalówka - Gębczyk, Gabryś (2), O. Kasperlík, Haas (2), M. Kasperlík - Šaur (2), Paszek (2), Wanat, Rufer, Piotrowicz oraz Malicki (2), Tabaček, Lacheta (2).Trener: Jiří Šejba.

TMH Polonia Bytom:
 Landsman (od 20.01 Zdanowicz) - Stępień, Turoň, Uryga, T. Kozłowski, Krzemień (2) - Cunik (2), Działo, Salamon (2), Jaworski, Danieluk (4) - Pastryk, Falkenhagen, Kalinowski, Frączek, Kłaczyński - Kamienieu, Dybaś, Gajdzik, Bajon.  Trener: Andrzej Secemski

 

Prezentujemy wypowiedzi trenerów tuż po meczu: