• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Warto dążyć do spełnienia wyznaczonych celów

Reklama

O tym, jak pokonała 50 tysięcy metrów, zwyciężając VI Mikołowski 24-godzinny Maraton Pływacki, z Roksaną Kolber ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Oświęcimiu rozmawia Jakub Konior z koła medialnego w powiatowym Chemiku.

Który to już twój udział w maratonie?

- Pierwszy raz w maratonie wystartowałam jak miałam 13 lat pod namową koleżanki mamy. W tym roku startowałam tam już po raz piąty.

Kiedy rozpoczęłaś tegoroczne przygotowania?

- Nie przygotowywałam się wcześniej specjalnie, po prostu starałam się chodzić na wszystkie treningi, na których pokonywałam dłuższe odcinki kraulem.

Ile godzin w czasie maratonu spędziłaś w wodzie?

- Piętnaście, dwadzieścia.

Kiedy najbardziej doskwierało ci zmęczenie?

- Najgorzej było na początku. Miałam wytyczony cel i tylko jedną myśl, żeby dążyć do niego. Potem, z każdym kilometrem, było już tylko lepiej. W nocy jednak sen niekiedy chciał wziąć nade mną górę.

Udział w tegorocznym maratonie był okazją do...

- Do nabycia nowych doświadczeń i sprawdzeniem się przed sezonem pływackim na wodach otwartych.

Wystartujesz ponownie za rok?

- Jeśli siły na to pozwolą, ale myślę, że miło będzie dotrzymać tradycji i pojechać tam szósty raz.

Jakich rad udzieliłabyś tym, którzy chcą spróbować swoich sił w takich zmaganiach?

- Żeby podjęli to wyzwanie i nie poddawać się, bo warto dążyć do spełnienia wyznaczonych celów.