• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Ravens rozstrzelany przez Spartan - FOTO

Reklama

Kolejne spotkanie tych drużyn i kolejne zwycięstwo oświęcimskiej drużyny. W sobotę LC Spartans Oświęcim pokonał Ravens Łódź 17:2.



Przez połowę pierwszej kwarty stan gry był wyrównany, w 11 minucie padła pierwsza bramka dla Spartans, pięć minut kolejna. Pod koniec pierwszej kwarty goście strzelili swojego pierwszego gola kończąc ją wynikiem 2:1.

Druga kwarta spotkania to szybka bramka Buckiego, po kolejnych minutach wpadły bramki Buckiego, Chwieruta, Wabika i Zbyluta czym sprawili, że pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 7:1 dla Oświęcimian.

W trzeciej kwarcie Bucki precyzyjnym strzałem trafił do siatki. Kolejne bramki padały jedna po drugiej, znów trafienie zaliczyli Chwierut, Byrski, Klimas, Chwierut - asysta Bucki i Wabik, pokazując na liczniku 13:1 dla gospodarzy.

Ostatnią kwartę rozpoczął bramką Pruchniewski - do wyniku 13:2, ale po niej posypały się kolejne gole dla Spartan, celnie strzelili Czerwik, Zbylut, Bucki i na koniec Czerwik. Ostateczny wynik spotkania 17:2 dla LC Spartans Oświęcim.

Kolejne mecze Oświęcimskich Spartan to międzynarodowy turniej Silesia Cup 2016 we Wrocławiu (weekend majowy) oraz w maju spotkania z Korsarzami Trójmiasto u siebie i na wyjeździe z Ravens Łódź.

 



- Zarówno ja jak i Michał Bucki - trener, jesteśmy dumni i zadowoleni z chłopaków, że zagrali na każdej pozycji najlepiej jak potrafili, realizowali założenia, które cały czas ćwiczymy na treningach, bawili się grą, współpracowali ze sobą i walczyli o każdą piłkę na boisku. Jeśli dalej będzie tak jak w sobotę, to nie oddamy miejsca lidera w grupie - informuje Dariusz Czerwik, napastnik i prezes LC Spartans Oświęcim. - Dzięki zwycięstwom z Ravens i tydzień wcześniej z Trójmiastem mamy więcej motywacji do tego, żeby być jeszcze lepszymi, chęć walki głód wygranej. Teraz jedziemy na towarzyski turniej do Wrocławia, gdzie będziemy nabierać doświadczenia w grze z czołowymi ekipami z Polski i Europy, więc przyjedziemy z turnieju Silesia Cup 2016 tylko lepsi. Dziękujemy wszystkim, że nas wspierają, przychodzą na nasze mecze, dopingują, pomagają być lepszymi i zawsze możemy na nich liczyć. Staramy się im odwdzięczać naszymi meczami i zwycięstwami.

- Porażka zawsze boli, szczególnie tak wysoka. Ze Spartanami jeszcze nam się wygrać nie udało, mamy dużo nowych twarzy liczymy że kolejny mecz będzie przebiegał zupełnie inaczej i pokażemy że ta przegrana to tylko wypadek przy pracy - mówi po meczu Igor Pruchniewski, napastnik i trener Ravens Łódź. - Następny mecz będziemy grać u siebie i nie zawiedziemy kibiców. Mamy wiele do poprawy, leżą u nas podstawy ale systematycznie staramy się wyeliminować każdy błąd. Kolejną ważną sprawą jest brak dwóch podstawowych zawodników z pierwszej części sezonu. Z powodów osobistych musieli niestety opuścić nasz klub. Dziękujemy Spartanom za mecz, życzymy powodzenia i czekamy na rewanż.