Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
Zobacz pierwszy klip Hollywooda i Uche - ""Peponi"" - FILM
- Kultura i rozrywka
- 20 lipca 2016
- 10:53
Reklama
Wojtek Łuczak (Uche) i Sławek Wyroba (Hollywood) z Oświęcimia mogą się pochwalić swoim pierwszym klipem. "Peponi" Hollywooda i Uche dwa dni temu ujrzał światło dzienne, a ma już kilka tysięcy wyświetleń na You Tube.
Utwór powstał kilka miesięcy temu. Wokal został kupiony, cała reszta to autorska aranżacja Sławka i Wojtka. Największym wyzwaniem dla teamu było nagranie klipu.
- Początkowo teledysk chcieliśmy zrobić z kupionych scen, ale cena tych, które nas interesowały stanowczo nas przerosła - opowiada Wojtek Łuczak (Uche). Później miał nam pomóc jeden z polskich wideoblogerów, działający na Filipinach, nagrywając dla nas lokalne widoki. Też spaliło na panewce. Ostatecznie klip zrealizowaliśmy z materiału z moich wakacji z żoną i wyszło znakomicie.
Wojtek do teledysku wykorzystał zaledwie trzy dziesięciominutowe loty dronem i sceny kręcone z ręki, wraz ze Sławkiem wprowadzili drobne zmiany i w końcu mogli pokazać światu swoje "Peponi".
- Okazało się, że w dzisiejszych czasach wystarcza dron, kamera sportowa i trochę wyobraźni do stworzenia interesującego klipu - dodają muzycy. - Na własny utwór na odpowiednim poziomie potrzebne są już lata doświadczenia. Zapraszamy Czytelników Faktów Oświęcim do obejrzenia "Peponi".
https://www.youtube.com/watch?v=1iSg_IT8OEk
Utwór powstał kilka miesięcy temu. Wokal został kupiony, cała reszta to autorska aranżacja Sławka i Wojtka. Największym wyzwaniem dla teamu było nagranie klipu.
- Początkowo teledysk chcieliśmy zrobić z kupionych scen, ale cena tych, które nas interesowały stanowczo nas przerosła - opowiada Wojtek Łuczak (Uche). Później miał nam pomóc jeden z polskich wideoblogerów, działający na Filipinach, nagrywając dla nas lokalne widoki. Też spaliło na panewce. Ostatecznie klip zrealizowaliśmy z materiału z moich wakacji z żoną i wyszło znakomicie.
Wojtek do teledysku wykorzystał zaledwie trzy dziesięciominutowe loty dronem i sceny kręcone z ręki, wraz ze Sławkiem wprowadzili drobne zmiany i w końcu mogli pokazać światu swoje "Peponi".
- Okazało się, że w dzisiejszych czasach wystarcza dron, kamera sportowa i trochę wyobraźni do stworzenia interesującego klipu - dodają muzycy. - Na własny utwór na odpowiednim poziomie potrzebne są już lata doświadczenia. Zapraszamy Czytelników Faktów Oświęcim do obejrzenia "Peponi".
https://www.youtube.com/watch?v=1iSg_IT8OEk