Reklama
19 lipca 2026, niedziela
Zatrucie tlenkiem węgla w Polance Wielkiej
- Jan Maciej Tetich
- 12 grudnia 2017
- 11:00
Reklama
Nie żyje 50-letni mężczyzna. Przyczyną śmierci jest najpewniej zatrucie tlenkiem węgla.
Do tragedii doszło w Polance Wielkiej. Dzisiaj o godzinie 7 rodzina znalazła martwego domownika w łazience, gdzie brał kąpiel. Mieszkańcy natychmiast wezwali służby ratunkowe.
W pomieszczeniu, gdzie funkcjonuje piecyk gazowy, strażacy stwierdzili podwyższony poziom tlenku węgla, który najpewniej zabił 50-latka.
Nastolatek źle się poczuł
Nieco wcześniej policja, straż pożarna i pogotowie również interweniowały w związku z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. I to także w Polance Wielkiej. Wezwanie dotyczyło 16-latka, który poszedł do łazienki, by wziąć kąpiel. Gdy wyszedł z pomieszczenia, źle się poczuł. Ratownicy medyczni przewieźli nastolatka do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu. Natomiast strażacy stwierdzili podwyższony poziom tlenku węgla w jednym z domowych pomieszczeń.
„Apelujemy o nielekceważenie zagrożenia jakie niesie ze sobą tlenek węgla. Należy sprawdzić wentylację w pomieszczeniach, gdzie funkcjonuje kuchenka czy piecyk gazowy, kominek lub piec centralnego ogrzewania oraz zainstalować czujnik tlenku węgla - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu - „Przypominamy: tlenek węgla jest gazem bezwonnym i bezbarwnym, więc ludzie go nie wyczuwają, natomiast czujnik tlenku węgla wykryje nawet niewielkie jego stężenie i natychmiast zasygnalizuje to alarmem, ratując życie”