Reklama
1 maja 2026, piątek
Zaczepił i pobił, ale daleko nie uciekł
- Paweł Wodniak
- 4 sierpnia 2016
- 19:16
Reklama
31-letni osobnik zaczepił na ulicy Sobieskiego w Kętach o rok starszego mężczyznę i dotkliwie go pobił. Obrażenia, których doznał pokrzywdzony, zdecydowały o przewiezieniu go do szpitala.
Pobity zapamiętał, jak wyglądał napastnik i w którą stronę uciekł. Gdy ratownicy medyczni zabrali rannego 32-latka do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, policjanci z Komisariatu Policji w Kętach rozpoczęli poszukiwania bandyty.
Na jednej z ulic funkcjonariusze natknęli się na mężczyznę, odpowiadającego rysopisowi sprawcy. Chwilę później potwierdzili, że mają do czynienia z agresorem i zatrzymali go. Podejrzanemu grozi kara do pięciu lat więzienia.
Zarówno 31-letni napastnik, jak i jego 32-letnia ofiara są mieszkańcami Kęt.
Pobity zapamiętał, jak wyglądał napastnik i w którą stronę uciekł. Gdy ratownicy medyczni zabrali rannego 32-latka do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, policjanci z Komisariatu Policji w Kętach rozpoczęli poszukiwania bandyty.
Na jednej z ulic funkcjonariusze natknęli się na mężczyznę, odpowiadającego rysopisowi sprawcy. Chwilę później potwierdzili, że mają do czynienia z agresorem i zatrzymali go. Podejrzanemu grozi kara do pięciu lat więzienia.
Zarówno 31-letni napastnik, jak i jego 32-letnia ofiara są mieszkańcami Kęt.