Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
Zabiły go spaliny samochodu
- Paweł Wodniak
- 15 września 2016
- 20:46
Reklama
Nie żyje 59-letni mieszkaniec Gorzowa. Dzisiaj wieczorem zatruł się śmiertelnie spalinami samochodu, stojącego w garażu.
Do tragicznego zdarzenia doszło około godziny 19 na ulicy Wrzosowej w Gorzowie. Służby ratownicze otrzymały powiadomienie o zadymieniu w garażu. Do akcji ruszyły dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Oświęcimiu, jeden z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gorzowie zespół ratownictwa medycznego i policja.
Strażacy musieli użyć aparatów tlenowych, by wydostać z budynku znajdującego się tam mężczyznę. Ratownicy podjęli akcję reanimacyjną. Okazało się jednak, że gorzowianin zbyt długo przebywał w pomieszczeniu wypełnionym spalinami. Lekarz stwierdził jego zgon.
Na miejscu zdarzenia pracują policjanci i prokurator, którzy ustalają przyczynę tragedii.
Do tragicznego zdarzenia doszło około godziny 19 na ulicy Wrzosowej w Gorzowie. Służby ratownicze otrzymały powiadomienie o zadymieniu w garażu. Do akcji ruszyły dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Oświęcimiu, jeden z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gorzowie zespół ratownictwa medycznego i policja.
Strażacy musieli użyć aparatów tlenowych, by wydostać z budynku znajdującego się tam mężczyznę. Ratownicy podjęli akcję reanimacyjną. Okazało się jednak, że gorzowianin zbyt długo przebywał w pomieszczeniu wypełnionym spalinami. Lekarz stwierdził jego zgon.
Na miejscu zdarzenia pracują policjanci i prokurator, którzy ustalają przyczynę tragedii.