Reklama
29 sierpnia 2026, sobota
Za upicie dziewięciolatka może pójść siedzieć na dwa lata
- Paweł Wodniak
- 6 sierpnia 2017
- 14:06
Reklama
Nieprzytomny od alkoholu dziewięciolatek ma się już dobrze i wyszedł ze szpitala. 33-latek przyznał się do upicia dziecka.
O historii dziewięciolatka, który miał w organizmie dwa promile alkoholu, pisaliśmy TUTAJ.
Zatrzymany przez policję i podejrzany o częstowanie małolata alkoholem 33-latek przyznał się do winy. Znajomy rodziców chłopca, zanim usłyszał zarzuty, sam musiał jednak wytrzeźwieć.
33-latek grozi kara do dwóch lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz kontaktu i zbliżania się do kilkulatka, którego upił do nieprzytomności.
- Mężczyzna nie wypierał się, że pił z dzieckiem alkohol. To było piwo i jakaś nalewka - mówi nadkomisarz Katarzyna Cisło z Biura Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Z kolei sierżant sztabowy Ilona Domagała, zastępca oficera prasowego oświęcimskiej komendy policji mówi, że sprawa trafiła także do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Oświęcimiu.
O historii dziewięciolatka, który miał w organizmie dwa promile alkoholu, pisaliśmy TUTAJ.
Zatrzymany przez policję i podejrzany o częstowanie małolata alkoholem 33-latek przyznał się do winy. Znajomy rodziców chłopca, zanim usłyszał zarzuty, sam musiał jednak wytrzeźwieć.
33-latek grozi kara do dwóch lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz kontaktu i zbliżania się do kilkulatka, którego upił do nieprzytomności.
- Mężczyzna nie wypierał się, że pił z dzieckiem alkohol. To było piwo i jakaś nalewka - mówi nadkomisarz Katarzyna Cisło z Biura Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Z kolei sierżant sztabowy Ilona Domagała, zastępca oficera prasowego oświęcimskiej komendy policji mówi, że sprawa trafiła także do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Oświęcimiu.