Reklama
14 czerwca 2026, niedziela
Wpadł na gorącym uczynku
- Paweł Wodniak
- 17 czerwca 2016
- 11:33
Reklama
Czujnością wykazał się mieszkaniec Oświęcimia. Dzięki niemu policjanci złapali włamywacza.
Nocą na parkingu osiedlowym przy ulicy 11 Listopada pojawił się młody mężczyzna. Chodził od samochodu do samochodu i szarpał za klamki. Nie uszło to uwadze oświęcimianina, który zadzwonił po policję.
Patrol przyjechał na Stare Stawy bardzo szybko, ale bez sygnałów, które mogłyby spłoszyć podejrzanego osobnika. Policjanci natychmiast wypatrzyli i zatrzymali młodego mężczyznę.
Włamywaczem okazał się 21-letni Ślązak. W czasie swojego „spaceru” po parkingu zdołał uszkodzić klamkę fiata seicento, o czym funkcjonariusze poinformowali właścicielkę pojazdu.
Młody człowiek trafił „na dołek”. Tymczasem policjanci wszczęli postępowanie w sprawie usiłowania kradzieży samochodu.
Nocą na parkingu osiedlowym przy ulicy 11 Listopada pojawił się młody mężczyzna. Chodził od samochodu do samochodu i szarpał za klamki. Nie uszło to uwadze oświęcimianina, który zadzwonił po policję.
Patrol przyjechał na Stare Stawy bardzo szybko, ale bez sygnałów, które mogłyby spłoszyć podejrzanego osobnika. Policjanci natychmiast wypatrzyli i zatrzymali młodego mężczyznę.
Włamywaczem okazał się 21-letni Ślązak. W czasie swojego „spaceru” po parkingu zdołał uszkodzić klamkę fiata seicento, o czym funkcjonariusze poinformowali właścicielkę pojazdu.
Młody człowiek trafił „na dołek”. Tymczasem policjanci wszczęli postępowanie w sprawie usiłowania kradzieży samochodu.