Reklama
13 lipca 2026, poniedziałek
Wpadka podczas transakcji narkotykowej
- Paweł Wodniak
- 5 sierpnia 2016
- 12:16
Reklama
Jeden diler wpadł w czasie transakcji narkotykowej. Drugiego policjanci zatrzymali już podczas rozpoczętego dochodzenia. Na razie młodzi mężczyźni usłyszeli osiem zarzutów.
Mundurowi, którzy prowadzili nocny patrol, dostrzegli na ulicy Wyspiańskiego dwóch młodych ludzi. Jeden siedział w samochodzie, przy którym stał drugi. Kiedy policjanci podeszli, stojący młodzieniec odrzucił od siebie niewielkie papierowe zawiniątko.
Okazało się, że w papierku było kilka porcji marihuany, której diler nie zdążył przekazać kupcowi w czasie rozpoczętej transakcji.
Policjanci zatrzymali i przeszukali 22-letniego kęczanina. Znaleźli przy nim kruszarkę do mielenia suszu konopi indyjskich. Jego samego zatrzymali w Komisariacie Policji w Kętach. Tam tez trafił niedoszły kupiec, którego przesłuchano w charakterze świadka.
W trakcie dochodzenia kryminalni ustalili dane i zatrzymali kolejnego dilera narkotykowego, również 22-latka z Kęt. Obaj młodzi mężczyźni usłyszeli na razie osiem zarzutów posiadania i udzielania narkotyków. Każdemu z nich grozi kara do trzech lat więzienia.
Mundurowi, którzy prowadzili nocny patrol, dostrzegli na ulicy Wyspiańskiego dwóch młodych ludzi. Jeden siedział w samochodzie, przy którym stał drugi. Kiedy policjanci podeszli, stojący młodzieniec odrzucił od siebie niewielkie papierowe zawiniątko.
Okazało się, że w papierku było kilka porcji marihuany, której diler nie zdążył przekazać kupcowi w czasie rozpoczętej transakcji.
Policjanci zatrzymali i przeszukali 22-letniego kęczanina. Znaleźli przy nim kruszarkę do mielenia suszu konopi indyjskich. Jego samego zatrzymali w Komisariacie Policji w Kętach. Tam tez trafił niedoszły kupiec, którego przesłuchano w charakterze świadka.
W trakcie dochodzenia kryminalni ustalili dane i zatrzymali kolejnego dilera narkotykowego, również 22-latka z Kęt. Obaj młodzi mężczyźni usłyszeli na razie osiem zarzutów posiadania i udzielania narkotyków. Każdemu z nich grozi kara do trzech lat więzienia.