Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
Wątpliwa opieka z promilami
- Paweł Wodniak
- 19 września 2016
- 18:11
Reklama
Ponad 3,5 promile alkoholu w organizmie miała kobieta, która „opiekowała” się trójką swoich dzieci. Na tę sytuację zareagowali sąsiedzi, którzy powiadomili policję.
Do zdarzenia doszło w mieszkaniu bloku na osiedlu Zasole w Oświęcimiu. 28-letnia kobieta, będąc w stanie upojenia alkoholowego, zajmowała się dziećmi w wieku sześciu, ośmiu i dziesięciu lat. W mieszkaniu nie było żadnej innej dorosłej i trzeźwej osoby.
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, po otrzymaniu zgłoszenia telefonicznego, natychmiast wysłał patrol pod wskazany adres. Policjanci potwierdzili zgłoszenie i poddali oświęcimiankę badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik był szokujący. 28-latka wydmuchała w alkosensor 3,57 promile alkoholu.
Dzieci trafiły pod opiekę rodziny. Natomiast wobec kobiety funkcjonariusze wszczęli postępowanie karne. Za narażenie życia i zdrowia kilkulatków grozi jej kara do pięciu lat więzienia. Ponadto o sytuacji dowie się sąd rodzinny.
- Dziękujemy za prawidłowe reagowanie na takie przypadki. Powiadomienie policji pozwoli przeciwdziałać tragedii, do jakiej mogłoby dojść w takim przypadku - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej policji.
Policjantka stwierdza również, że takie zgłoszenie daje możliwość oceny sytuacji rodzinnej i, w razie potrzeby, podjęcie skutecznych działań opiekuńczych.
- W przypadku stwierdzenia uzależnienia od alkoholu któregoś z rodziców, można go zobowiązać do podjęcia leczenia odwykowego - zapewnia Jurecka.
Do zdarzenia doszło w mieszkaniu bloku na osiedlu Zasole w Oświęcimiu. 28-letnia kobieta, będąc w stanie upojenia alkoholowego, zajmowała się dziećmi w wieku sześciu, ośmiu i dziesięciu lat. W mieszkaniu nie było żadnej innej dorosłej i trzeźwej osoby.
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, po otrzymaniu zgłoszenia telefonicznego, natychmiast wysłał patrol pod wskazany adres. Policjanci potwierdzili zgłoszenie i poddali oświęcimiankę badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik był szokujący. 28-latka wydmuchała w alkosensor 3,57 promile alkoholu.
Dzieci trafiły pod opiekę rodziny. Natomiast wobec kobiety funkcjonariusze wszczęli postępowanie karne. Za narażenie życia i zdrowia kilkulatków grozi jej kara do pięciu lat więzienia. Ponadto o sytuacji dowie się sąd rodzinny.
- Dziękujemy za prawidłowe reagowanie na takie przypadki. Powiadomienie policji pozwoli przeciwdziałać tragedii, do jakiej mogłoby dojść w takim przypadku - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej policji.
Policjantka stwierdza również, że takie zgłoszenie daje możliwość oceny sytuacji rodzinnej i, w razie potrzeby, podjęcie skutecznych działań opiekuńczych.
- W przypadku stwierdzenia uzależnienia od alkoholu któregoś z rodziców, można go zobowiązać do podjęcia leczenia odwykowego - zapewnia Jurecka.