Reklama
4 września 2026, piątek
Warto sprawdzić trzeźwość
- Paweł Wodniak
- 28 sierpnia 2017
- 12:34
Reklama
Policjanci przypominają, że w powicie oświęcimskim istnieje możliwość przeprowadzenia indywidualnego i bezpłatnego badania na zawartość alkoholu w organizmie.
W Komendzie Powiatowej Policji w Oświęcimiu i podległych jej komisariatów w Brzeszczach, Chełmku, Kętach i Zatorze znajdują się ogólnodostępne i samoobsługowe alkomaty.
- Przy ich pomocy kierowca mający wątpliwość, co do swojego stanu trzeźwości, może samodzielnie dokonać kontroli zanim jeszcze usiądzie za kierownicę samochodu - stwierdza spirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowa oświęcimskiej komendy.
Urządzenia są zainstalowane w poczekalniach jednostek policji. Ich obsługa jest bardzo prosta i nie wymaga niczyjej pomocy. Badanie trwa kilka do kilkunastu sekund, a jego wynik pojawia się na ekranie alkomatu.
Policjanci apelują, by kierowcy, którzy mają jakiekolwiek wątpliwości, co do swojego stanu trzeźwości, korzystali z przeznaczonych właśnie dla nich alkomatów.
- W przeciwnym razie mogą narazić siebie, swoich bliskich, a także innych użytkowników na poważne konsekwencje, których niejednokrotnie nie da się już odwrócić - uprzedza policjantka.
W Komendzie Powiatowej Policji w Oświęcimiu i podległych jej komisariatów w Brzeszczach, Chełmku, Kętach i Zatorze znajdują się ogólnodostępne i samoobsługowe alkomaty.
- Przy ich pomocy kierowca mający wątpliwość, co do swojego stanu trzeźwości, może samodzielnie dokonać kontroli zanim jeszcze usiądzie za kierownicę samochodu - stwierdza spirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowa oświęcimskiej komendy.
Urządzenia są zainstalowane w poczekalniach jednostek policji. Ich obsługa jest bardzo prosta i nie wymaga niczyjej pomocy. Badanie trwa kilka do kilkunastu sekund, a jego wynik pojawia się na ekranie alkomatu.
Policjanci apelują, by kierowcy, którzy mają jakiekolwiek wątpliwości, co do swojego stanu trzeźwości, korzystali z przeznaczonych właśnie dla nich alkomatów.
- W przeciwnym razie mogą narazić siebie, swoich bliskich, a także innych użytkowników na poważne konsekwencje, których niejednokrotnie nie da się już odwrócić - uprzedza policjantka.