• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Uratował psa seniora od śmierci z wyziębienia

Reklama

Totalnie wychłodzonego psa znalazł przed swoją posesją mieszkaniec Osieka. Stan uratowanego od śmierci czworonoga jest aktualnie stabilny.

Mieszkaniec domu przy ulicy Karolina w Osieku zainteresował się psem, śpiącym przed ogrodzeniem jego posesji. Zwierzę jednak wcale nie odpoczywało. Było słabe i mocno zmarznięte.

Osieczanin zajął się czworonogiem i jednocześnie zadzwonił na policję. Niedługo później na miejscu był już lekarz weterynarii z Oświęcimia, wezwany przez pracowników Urzędu Gminy w Osieku.

Pies, który ma około 12 lat, był silnie wychłodzony. Jego stan trzeba było ustabilizować przed dalszą diagnostyką.

- Dla starszego psa niskie temperatury są bardzo niebezpieczne - mówi Jarosław Kołodziejczyk, lekarz weterynarii z lecznicy dla zwierząt Animal-Vet w Oświęcimiu, pod którego skrzydła trafił odnaleziony zwierzak.

Ostatecznie po psiaka, który prawdopodobnie uciekł z domu, zgłosili się właściciele.

- Podziękowania za prawidłową reakcję należą się niewątpliwie mieszkańcowi Osieka, który zainteresował się losem zwierzęcia i nie pozostawił go bez pomocy. Na uwagę zasługuje również fakt, że pies pomimo, iż uznany za bezdomnego, dzięki szybkiej interwencji  pracowników Urzędu Gminy w Osieku  trafił pod opiekę lekarza weterynarii - komentuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej komendy policji, której funkcjonariusze podjęli działania w sprawie zziębniętego psa.