Reklama
26 kwietnia 2026, niedziela
Uciekł z miejsca wypadku, bo spanikował
- Paweł Wodniak
- 28 lipca 2016
- 09:59
Reklama
Brzeszczańscy policjanci ustalili dane kierowcy, który uciekł z miejsca wypadku. Zatrzymali mu prawo jazdy i zabezpieczyli samochód na poczet przyszłej kary.
Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek na ulicy Ofiar Oświęcimia w Brzeszczach. Toyota corolla verso wyjeżdżała z parkingu przy jednym ze sklepów. Kierowca nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącej główną drogą rowerzystce i potrącił ją.
40-letnia mieszkanka Jawiszowic przewróciła się na ulicę. Tymczasem kierujący odjechał z miejsca wypadku, pozostawiając poszkodowaną bez pomocy. Ratownicy medyczni zabrali ranną kobietę do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili u niej uraz barku i ogólne potłuczenia.
- Policjanci z Komisariatu Policji w Brzeszczach natychmiast zaczęli weryfikować i sprawdzać pojazdy pasujące do opisu - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Oświęcimiu.
W trakcie poszukiwań funkcjonariusze po kilku dniach dostrzegli toyotę, która miała na karoserii otarcia, wskazujące, że brała udział w zdarzeniu drogowym. Policjanci rozpoczęli dyskretną obserwację samochodu.
Po kilkudziesięciu minutach do samochodu podszedł kierowca. Okazał się nim 46-letni mieszkaniec okolic Bielska-Białej. Mężczyzna trafił do komisariatu. Podczas składania wyjaśnień potwierdził przebieg wydarzeń. Ucieczkę tłumaczył tym, że spanikował.
Policjanci zatrzymali podejrzanemu prawo jazdy i samochód do dyspozycji Sądu Rejonowego w Oświęcimiu. To tam, po zakończeniu dochodzenia, trafi akt oskarżenia przeciwko 46-latkowi, któremu grozi kara nawet do 4,5 lat więzienia.
Fakty Oświęcim na Instagramie, obserwuj nas:
https://www.instagram.com/p/BIVIi2sgtl1/
Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek na ulicy Ofiar Oświęcimia w Brzeszczach. Toyota corolla verso wyjeżdżała z parkingu przy jednym ze sklepów. Kierowca nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącej główną drogą rowerzystce i potrącił ją.
40-letnia mieszkanka Jawiszowic przewróciła się na ulicę. Tymczasem kierujący odjechał z miejsca wypadku, pozostawiając poszkodowaną bez pomocy. Ratownicy medyczni zabrali ranną kobietę do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili u niej uraz barku i ogólne potłuczenia.
- Policjanci z Komisariatu Policji w Brzeszczach natychmiast zaczęli weryfikować i sprawdzać pojazdy pasujące do opisu - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Oświęcimiu.
W trakcie poszukiwań funkcjonariusze po kilku dniach dostrzegli toyotę, która miała na karoserii otarcia, wskazujące, że brała udział w zdarzeniu drogowym. Policjanci rozpoczęli dyskretną obserwację samochodu.
Po kilkudziesięciu minutach do samochodu podszedł kierowca. Okazał się nim 46-letni mieszkaniec okolic Bielska-Białej. Mężczyzna trafił do komisariatu. Podczas składania wyjaśnień potwierdził przebieg wydarzeń. Ucieczkę tłumaczył tym, że spanikował.
Policjanci zatrzymali podejrzanemu prawo jazdy i samochód do dyspozycji Sądu Rejonowego w Oświęcimiu. To tam, po zakończeniu dochodzenia, trafi akt oskarżenia przeciwko 46-latkowi, któremu grozi kara nawet do 4,5 lat więzienia.
Fakty Oświęcim na Instagramie, obserwuj nas:
https://www.instagram.com/p/BIVIi2sgtl1/