Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
TVN Turbo zdemaskował nieuczciwego sprzedawcę wranglerów z Bulowic
- Paweł Wodniak
- 13 września 2016
- 21:15
Reklama
Sprzedawca samochodów terenowych z Bulowic okłamywał swoich klientów. Temat podjęła stacja TVN Turbo. Dziennikarze dali nauczkę nieuczciwemu przedsiębiorcy.
Sprawą zainteresował Fakty Oświęcim Szymon Jadczak, producent programu interwencyjnego TVN Turbo „Turbo Kamera”. Z informacji wynika, że właściciel firmy zajmującej się sprowadzaniem i doposażaniem samochodów jeep wrangler z Bulowic okłamywał klientów. Wmawiał im, że doniesienia medialne o jego nieuczciwej działalności są nieprawdziwe, a on sam wygrał proces z dziennikarzami.
Historia zaczęła się rok temu. Wówczas to reporterzy „Turbo Kamery” przygotowali reportaż o działalności bulowickiego przedsiębiorcy. Pokazali, jak mężczyzna próbował sprzedać wranglera, który spłonął całkowicie w Stanach Zjednoczonych i został odtworzony. To miała być bezwypadkowa perełka. Jak mawiają handlarze samochodów: „Właściciel płakał, gdy sprzedawał”.
Dziennikarze przyparli biznesmena do muru, a ten przyznał się do wprowadzania klientów w błąd. Wycofał ofertę sprzedaży. Obiecał też, że nigdy więcej nie będzie oszukiwał osób, które przyjdą do jego firmy.
- Jednak kilka tygodni temu z redakcją „Turbo Kamery” skontaktowali się widzowie, którym przedsiębiorca z Bulowic wmawiał, że wygrał w sądzie z telewizją TVN proces dotyczący reportażu sprzed roku - podaje producent programu.
I znów do działania przystąpili dziennikarze TVN Turbo. Zadzwonili do firmy, podając się za klientów. Usłyszeli, że kupił sobie nowego niebieskiego mercedesa za 200 tysięcy odszkodowania otrzymanego od TVN.
W ślad za rozmową telefoniczną do Bulowic pojechał reporter motoryzacyjnego programu interwencyjnego. Zobaczył wspomnianego mercedesa i zastał właściciela firmy. Ten początkowo wypierał się swoich słów. „Zmiękł” jednak, gdy usłyszał nagrania. Przyznał się do kolejnych kłamstw i przeprosił za swoje zachowanie przed kamerą.
- Przeprosiny i wyrazy ubolewania powtórzył po kilku dniach w oficjalnym piśmie przesłanym do TVN Turbo - relacjonuje Szymon Jadczak. - Przyznał też, że całą historię zmyślił, żeby by nie musiał tłumaczyć sąsiadom… jak zarobił na drogiego mercedesa.
Dzisiaj o godzinie 22.15 w TVN Turbo można będzie obejrzeć premierę odcinka programu „Turbo Kamera” z reportażem z Bulowic. Kolejne emisje zaplanowano na 14 września o godzinie 10.45, 16 września o godz. 17.30, 17 września o godz. 16.45 i 19 września o godz. 18.15.
Sprawą zainteresował Fakty Oświęcim Szymon Jadczak, producent programu interwencyjnego TVN Turbo „Turbo Kamera”. Z informacji wynika, że właściciel firmy zajmującej się sprowadzaniem i doposażaniem samochodów jeep wrangler z Bulowic okłamywał klientów. Wmawiał im, że doniesienia medialne o jego nieuczciwej działalności są nieprawdziwe, a on sam wygrał proces z dziennikarzami.
Historia zaczęła się rok temu. Wówczas to reporterzy „Turbo Kamery” przygotowali reportaż o działalności bulowickiego przedsiębiorcy. Pokazali, jak mężczyzna próbował sprzedać wranglera, który spłonął całkowicie w Stanach Zjednoczonych i został odtworzony. To miała być bezwypadkowa perełka. Jak mawiają handlarze samochodów: „Właściciel płakał, gdy sprzedawał”.
Dziennikarze przyparli biznesmena do muru, a ten przyznał się do wprowadzania klientów w błąd. Wycofał ofertę sprzedaży. Obiecał też, że nigdy więcej nie będzie oszukiwał osób, które przyjdą do jego firmy.
- Jednak kilka tygodni temu z redakcją „Turbo Kamery” skontaktowali się widzowie, którym przedsiębiorca z Bulowic wmawiał, że wygrał w sądzie z telewizją TVN proces dotyczący reportażu sprzed roku - podaje producent programu.
I znów do działania przystąpili dziennikarze TVN Turbo. Zadzwonili do firmy, podając się za klientów. Usłyszeli, że kupił sobie nowego niebieskiego mercedesa za 200 tysięcy odszkodowania otrzymanego od TVN.
W ślad za rozmową telefoniczną do Bulowic pojechał reporter motoryzacyjnego programu interwencyjnego. Zobaczył wspomnianego mercedesa i zastał właściciela firmy. Ten początkowo wypierał się swoich słów. „Zmiękł” jednak, gdy usłyszał nagrania. Przyznał się do kolejnych kłamstw i przeprosił za swoje zachowanie przed kamerą.
- Przeprosiny i wyrazy ubolewania powtórzył po kilku dniach w oficjalnym piśmie przesłanym do TVN Turbo - relacjonuje Szymon Jadczak. - Przyznał też, że całą historię zmyślił, żeby by nie musiał tłumaczyć sąsiadom… jak zarobił na drogiego mercedesa.
Dzisiaj o godzinie 22.15 w TVN Turbo można będzie obejrzeć premierę odcinka programu „Turbo Kamera” z reportażem z Bulowic. Kolejne emisje zaplanowano na 14 września o godzinie 10.45, 16 września o godz. 17.30, 17 września o godz. 16.45 i 19 września o godz. 18.15.