Reklama
27 kwietnia 2026, poniedziałek
Trzeba dużo pić i unikać nasłonecznienia
- Paweł Wodniak
- 24 czerwca 2016
- 12:43
Reklama
Rozpoczynający się weekend będzie, według prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, bardzo gorący. W całym kraju temperatura może wynosić nawet 35 stopni Celsjusza w cieniu.
Temperatury odczuwalne w słońcu będą o wiele wyższe. Dlatego też należy ograniczać wychodzenie na tereny nasłonecznione i pić dużo napojów.
- Ze wzrostem temperatur znacząco wzrasta ryzyko odwodnienia oraz przegrzania organizmu. Upał może doprowadzić nawet do udaru słonecznego lub cieplnego. Rozpoznamy go po takich objawach jak, zmęczenie, silne bóle i zawroty głowy, nudności, gorączka, szum w uszach, drgawki, znaczny wzrost temperatury ciała, szybsze bicie serca i oddechu - przypomina Małopolski Urząd Wojewódzki ustami swego rzecznika Krzysztofa Marcinkiewicza.
Lekarze radzą, by chronić się przed upałem i unikać dużego wysiłku fizycznego, który niekorzystanie działa na organizm w trakcie szczególnie upalnych godzin.
- Jeśli nie ma potrzeby, najlepiej nie wychodzić z domu (szczególnie w godzinach 10-17 - przyp. red.). Dotyczy to zwłaszcza dzieci i osób starszych. Przebywanie w pełnym słońcu należy ograniczyć do koniecznego minimum. Najlepiej nosić jasne nakrycie głowy i lekką, przewiewną odzież - mówi lekarz Krzysztof Zemanek.
Należy nosić ze sobą i pić dużą ilość mineralnej wody niegazowanej. Mowa o czystej wodzie bez żadnych dodatków smakowych, które dodatkowo obciążają nerki.
Warto w czasie gorących dni wstrzymać się od picia alkoholu. Szczególnie w miejscach wypoczynku nad wodą. Tam przed kąpielą należy najpierw stopniowo schładzać ciało. Ale nie nagle, bo takie działanie może być niebezpieczne dla zdrowia i przynieść efekt odwrotny od zamierzonego.
- Jeśli ktoś koniecznie chce się opalać, musi stosować kremy z filtrem UV. Jednak kąpiele słoneczne w takie upały trzeba ograniczać lub robić przerwy w zacienionym miejscu - tłumaczy Krzysztof Zemanek.
Lekarz szczególnie mocno akcentuje, by pod żadnym pozorem nie zostawiać dzieci, a także zwierząt w zamkniętych samochodach.
W mieszkaniach i miejscach pracy najlepiej zasłaniać okna eksponowane na słońce i zamykać je, jeśli na zewnątrz jest cieplej niż we wnętrzu budynku. W miarę możliwości trzeba brać chłodną kąpiel lub prysznic i zwilżać skórę wielokrotnie w ciągu dnia.
Osoby bezdomne lub te, które będąc w podróży nie mają się gdzie schronić, powinny wchodzić często do chłodnych, klimatyzowanych pomieszczeń, takich jak chociażby supermarkety.
- Z bólem głowy, zawrotami głowy, osłabieniem, nudnościami, wymiotami, skurczami mięśni, zwłaszcza brzucha i nóg, należy bezwzględnie zgłosić się do lekarza - radzi Krzysztof Zemanek.
- Dowiedzmy się też, jak się czuję osoba samotna lub chora mieszkająca w naszym sąsiedztwie. Zachęćmy ją do jedzenia i picia - apeluje Ministerstwo Zdrowia.
Temperatury odczuwalne w słońcu będą o wiele wyższe. Dlatego też należy ograniczać wychodzenie na tereny nasłonecznione i pić dużo napojów.
- Ze wzrostem temperatur znacząco wzrasta ryzyko odwodnienia oraz przegrzania organizmu. Upał może doprowadzić nawet do udaru słonecznego lub cieplnego. Rozpoznamy go po takich objawach jak, zmęczenie, silne bóle i zawroty głowy, nudności, gorączka, szum w uszach, drgawki, znaczny wzrost temperatury ciała, szybsze bicie serca i oddechu - przypomina Małopolski Urząd Wojewódzki ustami swego rzecznika Krzysztofa Marcinkiewicza.
Lekarze radzą, by chronić się przed upałem i unikać dużego wysiłku fizycznego, który niekorzystanie działa na organizm w trakcie szczególnie upalnych godzin.
- Jeśli nie ma potrzeby, najlepiej nie wychodzić z domu (szczególnie w godzinach 10-17 - przyp. red.). Dotyczy to zwłaszcza dzieci i osób starszych. Przebywanie w pełnym słońcu należy ograniczyć do koniecznego minimum. Najlepiej nosić jasne nakrycie głowy i lekką, przewiewną odzież - mówi lekarz Krzysztof Zemanek.
Należy nosić ze sobą i pić dużą ilość mineralnej wody niegazowanej. Mowa o czystej wodzie bez żadnych dodatków smakowych, które dodatkowo obciążają nerki.
Warto w czasie gorących dni wstrzymać się od picia alkoholu. Szczególnie w miejscach wypoczynku nad wodą. Tam przed kąpielą należy najpierw stopniowo schładzać ciało. Ale nie nagle, bo takie działanie może być niebezpieczne dla zdrowia i przynieść efekt odwrotny od zamierzonego.
- Jeśli ktoś koniecznie chce się opalać, musi stosować kremy z filtrem UV. Jednak kąpiele słoneczne w takie upały trzeba ograniczać lub robić przerwy w zacienionym miejscu - tłumaczy Krzysztof Zemanek.
Lekarz szczególnie mocno akcentuje, by pod żadnym pozorem nie zostawiać dzieci, a także zwierząt w zamkniętych samochodach.
W mieszkaniach i miejscach pracy najlepiej zasłaniać okna eksponowane na słońce i zamykać je, jeśli na zewnątrz jest cieplej niż we wnętrzu budynku. W miarę możliwości trzeba brać chłodną kąpiel lub prysznic i zwilżać skórę wielokrotnie w ciągu dnia.
Osoby bezdomne lub te, które będąc w podróży nie mają się gdzie schronić, powinny wchodzić często do chłodnych, klimatyzowanych pomieszczeń, takich jak chociażby supermarkety.
- Z bólem głowy, zawrotami głowy, osłabieniem, nudnościami, wymiotami, skurczami mięśni, zwłaszcza brzucha i nóg, należy bezwzględnie zgłosić się do lekarza - radzi Krzysztof Zemanek.
- Dowiedzmy się też, jak się czuję osoba samotna lub chora mieszkająca w naszym sąsiedztwie. Zachęćmy ją do jedzenia i picia - apeluje Ministerstwo Zdrowia.