• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

To kierowca rovera zjechał na lewy pas - FOTO

Reklama

Policjanci ustalili wstępne przyczyny sobotniego porannego wypadku drogowego w Brzeszczach. Zderzenie dwóch samochodów zakończyło się śmiercią jednego z kierowców.

O pierwszym śmiertelnym wypadku w powiecie oświęcimskim pisaliśmy TUTAJ. Jednak nie znaliśmy jeszcze wówczas szczegółów.

Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy drogówki wynika, że 56-letni kierowca rovera z Brzeszcz na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, który wjechał na przeciwległy pas ruchu. Przyczyna tego stanu rzeczy mogło być połączenie prędkości i śliskiej nawierzchni.

Rover na lewym pasie zderzył się czołowo z citroenem berlingo, prowadzonym przez 18-letniego mieszkańca Brzezinki. Brzeszczanin zginął na miejscu. Nastolatek trafił do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu. Lekarze stwierdzili u niego między innymi wielokrotne złamanie kości nóg, złamanie miednicy i uraz kręgosłupa. Pasażer citroena, młody człowiek z Harmęż, ma obrażenia ręki i kręgosłupa.

- W trakcie dalszego postępowania policjanci i prokurator  ustalą dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

Przypomnijmy, że w sobotę nie był to jedyny wypadek śmiertelny w powiecie oświęcimskim. O drugiej tragedii pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ.