Reklama
27 lipca 2026, poniedziałek
Szymon Śliwa pokieruje lotem Orła
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 27 lutego 2016
- 14:34
Reklama
Szymon Śliwa objął stanowisko trenera seniorów w Orle. Do klubu z Witkowic przeszedł też Łukasz Jurzak.
W trakcie rozgrywek rundy jesiennej seniorów z klubu z gminy Kęty przestał trenować Włodzimierz Kowalczyk. Tymczasowo z tą ekipą pracował szkoleniowiec grup młodzieżowych, czyli Marcin Juraszek.
Szymon Śliwa grał wcześniej Iskrze Klecza Dolna, Skawie Wadowice, Zaporze Porąbka, Przeciszovii Przeciszów i Niwie Nowa Wieś. Jako trener pracował dotychczas z juniorami i trampkarzami.
- Zdecydowałem się na pracę w Orle z dwóch powodów. Po pierwsze chciałem spróbować swoich sił jako szkoleniowiec dorosłego zespołu. Po drugie ze względu na sprawy rodzinne chciałem pracować bliżej domu. Teraz na boisko mam 5 kilometrów, więc nie jest źle - powiedział Szymon Śliwa.
Śliwa będzie w Orle grającym trenerem. Pod znakiem zapytania stoi jednak to, kiedy będzie mógł grać, gdyż niedawno przeszedł zabieg na przepuklinę pachwinową.
- Jesteśmy na etapie załatwiania nowych zawodników i kształtowania kadry na rundę wiosenną. Myślę, że mam już dobre rozeznanie sytuacji w klubie i w drużynie. Cel jest jasny. Jest nim oczywiście spokojne utrzymanie w A klasie - tłumaczy Śliwa.
Na razie działacze Orła załatwili sprawy formalne związane z przejściem Łukasza Jurzaka. Grał on między innymi w Relaksie Wysoka i Skawie Wadowice. Piłkarz uprawia również tenis stołowy.
- Łukasz to lewonożny zawodnik. Może grać w obronie, ale też i w pomocy. Jest niewysoki, lecz dobrze radzi sobie na boisku. Potrzebny nam był taki uniwersalny zawodnik - stwierdził nowy trener Orła.
Z klubem z Witkowic pożegnało się kilku zawodników. Łukasz Szymański i Michał Rusek przeszli do Teamu Sportu Hejnału Kęty. Grzegorz Płonka wyjechał za granicę, a Dominikowi Bałysowi skończyło się wypożyczenie. Treningów nie wznowił Tomasz Pałosz.
W trakcie rozgrywek rundy jesiennej seniorów z klubu z gminy Kęty przestał trenować Włodzimierz Kowalczyk. Tymczasowo z tą ekipą pracował szkoleniowiec grup młodzieżowych, czyli Marcin Juraszek.
Szymon Śliwa grał wcześniej Iskrze Klecza Dolna, Skawie Wadowice, Zaporze Porąbka, Przeciszovii Przeciszów i Niwie Nowa Wieś. Jako trener pracował dotychczas z juniorami i trampkarzami.
- Zdecydowałem się na pracę w Orle z dwóch powodów. Po pierwsze chciałem spróbować swoich sił jako szkoleniowiec dorosłego zespołu. Po drugie ze względu na sprawy rodzinne chciałem pracować bliżej domu. Teraz na boisko mam 5 kilometrów, więc nie jest źle - powiedział Szymon Śliwa.
Śliwa będzie w Orle grającym trenerem. Pod znakiem zapytania stoi jednak to, kiedy będzie mógł grać, gdyż niedawno przeszedł zabieg na przepuklinę pachwinową.
- Jesteśmy na etapie załatwiania nowych zawodników i kształtowania kadry na rundę wiosenną. Myślę, że mam już dobre rozeznanie sytuacji w klubie i w drużynie. Cel jest jasny. Jest nim oczywiście spokojne utrzymanie w A klasie - tłumaczy Śliwa.
Na razie działacze Orła załatwili sprawy formalne związane z przejściem Łukasza Jurzaka. Grał on między innymi w Relaksie Wysoka i Skawie Wadowice. Piłkarz uprawia również tenis stołowy.
- Łukasz to lewonożny zawodnik. Może grać w obronie, ale też i w pomocy. Jest niewysoki, lecz dobrze radzi sobie na boisku. Potrzebny nam był taki uniwersalny zawodnik - stwierdził nowy trener Orła.
Z klubem z Witkowic pożegnało się kilku zawodników. Łukasz Szymański i Michał Rusek przeszli do Teamu Sportu Hejnału Kęty. Grzegorz Płonka wyjechał za granicę, a Dominikowi Bałysowi skończyło się wypożyczenie. Treningów nie wznowił Tomasz Pałosz.