Reklama
15 czerwca 2026, poniedziałek
Strażacy wyjeżdżali 13 razy
- Paweł Wodniak
- 18 czerwca 2016
- 13:54
Reklama
Wichury przeszły w piątek nad Polską. W porównaniu ze zniszczeniami, jakich dokonały w różnych częściach kraju, tak naprawdę oszczędziły powiat oświęcimski.
Strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu oraz ochotniczych straży pożarnych w Kętach, Brzeszczach, Bielanach, Nowej Wsi, Witkowicach i Zatorze w ciągu kilku wietrznych dni wyjeżdżali trzynaście razy.
Uszkodzone drzewa zagrażały samochodom i przechodniom na ulicach Wysokie Brzegi, Leszczyńskiej, Garbarskiej i Fabrycznej w Oświęcimiu oraz na Partyzantów i Mickiewicza w Brzeszczach.
Drzewa i gałęzie leżały na jezdniach na ulicy Kęckiej w Bielanach, ulicy Wadowickiej w Zatorze oraz w Rudzach i Graboszycach.
W Witkowicach i na ulicy Zielnej doszło do zerwania linii energetycznej. Strażacy zabezpieczali to miejsce do czasu przyjazdu pogotowia energetycznego.
Strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu oraz ochotniczych straży pożarnych w Kętach, Brzeszczach, Bielanach, Nowej Wsi, Witkowicach i Zatorze w ciągu kilku wietrznych dni wyjeżdżali trzynaście razy.
Uszkodzone drzewa zagrażały samochodom i przechodniom na ulicach Wysokie Brzegi, Leszczyńskiej, Garbarskiej i Fabrycznej w Oświęcimiu oraz na Partyzantów i Mickiewicza w Brzeszczach.
Drzewa i gałęzie leżały na jezdniach na ulicy Kęckiej w Bielanach, ulicy Wadowickiej w Zatorze oraz w Rudzach i Graboszycach.
W Witkowicach i na ulicy Zielnej doszło do zerwania linii energetycznej. Strażacy zabezpieczali to miejsce do czasu przyjazdu pogotowia energetycznego.