• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Spokojnie, Niwa się nie rozpada

Reklama

Kilka wystraszonych osób powiadomiło w sobotę po południu portal Brzeszczenazywo.pl o tym, że galeria Niwa w Oświęcimiu „pękła na pół”. Brzeszczański serwis przekazał tę informację Faktom Oświęcim. My z kolei ustaliliśmy, że Niwa jeszcze jakiś czas będzie pełnić swoją funkcję.

Klienci zgłosili mediom tąpnięcie w Niwie. Jego skutkiem miało być popękanie płytek na podłodze pasażu. Sprawdziliśmy, że do żadnego tąpnięcia nie doszło. Jeden z przedsiębiorców, prowadzących w Niwie działalność, powiedział nam, że pękanie płytek to od pewnego czasu „norma”.

- Ziemia pracuje, a obiekt Niwy to przecież kolos. Dlatego od czasu do czasu wybrzusza gdzieniegdzie podłogę na parterze i od tego pękają płytki. Kilka, kilkanaście godzin później przyjeżdża ekipa remontowa, która wszystko naprawia - mówi nam biznesmen.

- Nikt nie traktuje tych incydentów w kontekście zagrożenia czy niebezpieczeństwa - zapewnia inny przedsiębiorca.

Rozmawialiśmy w sobotni wieczór z kilkoma osobami, prowadzącymi działalność gospodarczą w galerii Niwa. Z ich wypowiedzi wynika, że obiektowi nikt nie grozi i, że Niwa będzie służyć klientom jeszcze wiele, wiele lat.