Reklama
22 kwietnia 2026, środa
Spacer po mieście w samej bieliźnie
- Paweł Wodniak
- 18 marca 2016
- 11:10
Reklama
Mężczyzna szedł tej nocy poboczem ulicy Parkowej w Zatorze w samych tylko spodenkach. Poza nimi nie miał nic na sobie. Takie zgłoszenie wpłynęło do miejscowego komisariatu policji.
Policjanci pojechali na Parkową, gdzie dostrzegli prawie nagiego mężczyznę, którym okazał się 37-letni mieszkaniec Krakowa. Przewieźli go do ogrzewalni. W międzyczasie na tej samej ulicy znaleźli odzież, jednak bez butów.
37-latka przebadał lekarz. Nie stwierdził żadnych obrażeń ciała. Mundurowi próbowali ustalić, w jaki sposób doszło do tej nietypowej sytuacji. Jednak mężczyzna nie chciał z nimi na ten temat rozmawiać. Zaprzeczył też, jakoby miałby być ofiarą przestępstwa.
Policjanci pojechali na Parkową, gdzie dostrzegli prawie nagiego mężczyznę, którym okazał się 37-letni mieszkaniec Krakowa. Przewieźli go do ogrzewalni. W międzyczasie na tej samej ulicy znaleźli odzież, jednak bez butów.
37-latka przebadał lekarz. Nie stwierdził żadnych obrażeń ciała. Mundurowi próbowali ustalić, w jaki sposób doszło do tej nietypowej sytuacji. Jednak mężczyzna nie chciał z nimi na ten temat rozmawiać. Zaprzeczył też, jakoby miałby być ofiarą przestępstwa.