• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Rozbił samochody i uciekł. Był pijany

Reklama

Promile w połączeniu z brakiem odpowiedzialności często tworzą mieszankę wybuchową. Tak było w Przeciszowie, gdzie pijany kierowca rozbił samochody. Na szczęście nikogo nie poranił.

Do zdarzenia doszło nocą na skrzyżowaniu ulic Oświęcimskiej i Długiej. W prawidłowo jadącego opla uderzył peugeot, wyjeżdżający z drogi podporządkowanej. Sprawca nie sprawdził, czy nikomu w oplu nic się nie stało i uciekł z miejsca kolizji.

Kobieta kierująca oplem wezwała policję. Po chwili w Przeciszowie byli już funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Zatorze. Zebrali się także gapie, wśród których udało się rozpoznać sprawcę zderzenia.

Policjanci zatrzymali mężczyznę. Okazało się, że 52-letni przeciszowianin po ucieczce odstawił pożyczonego od znajomego peugeota i pieszo przybył na na miejsce kraksy.

Podejrzany o spowodowanie kolizji wydmuchał w alkosensor ponad dwa promile alkoholu. Ponadto mężczyźnie pobrano krew na badanie zawartości alkoholu w organizmie.

Mieszkaniec Przeciszowa stanie przed sądem. Grozi mu kara do dwóch lat więzienia. Ale to nie wszystko. Będzie musiał wpłacić pięć tysięcy złotych nawiązki na fundusz pomocy osobom pokrzywdzonym w wypadkach drogowych.

Ponadto zapłaci z własnej kieszeni za naprawę obu samochodów. Firmy ubezpieczeniowe nie wypłacają odszkodowania za zdarzenia spowodowane pod wpływem alkoholu lub też po wypłacie poszkodowanemu, egzekwują zwrot całości od sprawcy.