Reklama
24 lipca 2026, piątek
Pro Memoria, czyli niedokończona książka
- Paweł Wodniak
- 7 października 2016
- 11:28
Reklama
Towarzystwo Przyjaciół Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Konarskiego w Oświęcimiu wydało książkę „Pro Memoria”. Autorzy upamiętnili w niej osoby zasłużone dla szkoły.
TPLO wspiera liceum finansowo i materialnie. Dba też o pamięć o osobach związanych z Konarem i szczególnie dla niego zasłużonych. Dzięki towarzystwu od 26 lat na cmentarzu parafialnym istnieje Ściana Pamięci Pro Memoria. Widnieją na niej nazwiska profesorów, wychowanków i dobrodziejów. Publikacja nosi ten sam tytuł i przedstawia zasłużone postaci.
Książka „Pro Memoria” powstała z potrzeby wyrażenia im naszej wdzięczności. Nie byłoby możliwe jej opublikowanie, gdyby nie determinacja wielu osób, które gromadziły do niej materiały, zechciały podzielić się pięknymi, wzruszającymi, czasami zabawnymi wspomnieniami i informuje TPLO
Ważne jest zakończenie publikacji: „Ta książka nie może mieć żadnego zakończenia. Jest jeszcze długa lista osób, których nazwiska powinny znaleźć się na Ścianie Pro Memoria. O wielu Przyjaciołach naszego Liceum pewnie dopiero w przyszłości dowiemy się, że jesteśmy im winni wdzięczność i pamięć. Być może kogoś z Was, Drodzy Czytelnicy, ta książka zachęci do zajrzenia w zakamarki pamięci, odświeżenia wspomnień, spisania ich... Gorąco do tego namawiamy. Nasza księga Pro Memoria pozostaje więc otwarta w połowie i czeka na dalsze słowa, na Twoje słowa, Czytelniku…”
Tydzień po wydaniu „Pro Memoria” na ścianie Pro Memoria pojawiły się kolejne dwa nazwiska - Wacława Maciborka i Tadeusza Gabora, którzy byli darczyńcami szkoły.
TPLO wspiera liceum finansowo i materialnie. Dba też o pamięć o osobach związanych z Konarem i szczególnie dla niego zasłużonych. Dzięki towarzystwu od 26 lat na cmentarzu parafialnym istnieje Ściana Pamięci Pro Memoria. Widnieją na niej nazwiska profesorów, wychowanków i dobrodziejów. Publikacja nosi ten sam tytuł i przedstawia zasłużone postaci.
Książka „Pro Memoria” powstała z potrzeby wyrażenia im naszej wdzięczności. Nie byłoby możliwe jej opublikowanie, gdyby nie determinacja wielu osób, które gromadziły do niej materiały, zechciały podzielić się pięknymi, wzruszającymi, czasami zabawnymi wspomnieniami i informuje TPLO
Ważne jest zakończenie publikacji: „Ta książka nie może mieć żadnego zakończenia. Jest jeszcze długa lista osób, których nazwiska powinny znaleźć się na Ścianie Pro Memoria. O wielu Przyjaciołach naszego Liceum pewnie dopiero w przyszłości dowiemy się, że jesteśmy im winni wdzięczność i pamięć. Być może kogoś z Was, Drodzy Czytelnicy, ta książka zachęci do zajrzenia w zakamarki pamięci, odświeżenia wspomnień, spisania ich... Gorąco do tego namawiamy. Nasza księga Pro Memoria pozostaje więc otwarta w połowie i czeka na dalsze słowa, na Twoje słowa, Czytelniku…”
Tydzień po wydaniu „Pro Memoria” na ścianie Pro Memoria pojawiły się kolejne dwa nazwiska - Wacława Maciborka i Tadeusza Gabora, którzy byli darczyńcami szkoły.