Reklama
4 czerwca 2026, czwartek
Posłowie PO: Zjawiliśmy się, by pokazać solidarność z tym 20-latkiem - FOTO
- Paweł Wodniak
- 15 lutego 2017
- 20:22
Reklama
Liderzy Platformy Obywatelskiej przyjechali do Oświęcimia, by wyrazić swoją solidarność z 20-letnim Sebastianem, o którym od piątku mówi cała Polska. Szczególnie, że niektórzy już wydali na niego wyrok.
Posłowie spotkali się z Jackiem Krupą, marszałkiem małopolskim i Januszem Chwierutem, prezydentem miasta, gdzie rozbił się samochód z Beatą Szydło. Później pojawili się na Rynku Głównym, by przed budynkiem sądu rejonowego odeprzeć zarzuty PiS w sprawie piątkowego wypadku z udziałem premier.
- Zjawiliśmy się w Oświęcimiu, by pokazać swoją solidarność z tym 20-latkiem, na którego niektórzy politycy już wydali wyrok. Protestujemy przeciwko takim metodom, które przywodzą na myśl lata 70. i 80. Każdy ma prawo do obrony. Platforma będzie stała na straży praworządności - powiedział Grzegorz Schetyna, szef PO.
- My nie ferujemy wyroków jak minister Błaszczak. Pan minister Błaszczak, powinien pamiętać, że w przeszłości minister Ziobro musiał już przepraszać za niesłuszne ferowanie wyroków. Liczymy na rzetelny proces w sprawie wypadku z udziałem premier, który wyjaśni wszystkie okoliczności tej sprawy. Nie wystraszy nas ani minister Błaszczak, ani poseł Terlecki - stwierdził poseł Borys Budka, wiceprzewodniczący partii.
To właśnie Budka, wraz z Markiem Sową z Nowoczesnej spotkali się w sobotę z Sebastianem. Matka chłopca zadzwoniła do mieszkającego po sąsiedzku w Bobrku Sowy i poprosiła o pomoc.
Z kolei były partyjny klubowy kolega Sowy - Borys Budka - w tym samym czasie skontaktował się z redakcją Faktów Oświęcim. Prosił o kontakt z młodym kierowcą fiata seicento lub jego rodziną. On również zaproponował bezpłatną pomoc prawną dla 20-latka.
Powiadomiliśmy parlamentarzystów o ich wzajemnych działaniach, a ci połączyli siły i wspólnie już w sobotę spotkali się z Sebastianem i jego mamą. Po konferencji prasowej z ich udziałem (TUTAJ) Prawo i Sprawiedliwość oskarżało posłów opozycji o polityczne wykorzystywanie wypadku, a wobec Budki i Sowy złożyło wniosek o ukaranie do Sejmowej Komisji Etyki. Ryszard Terlecki, kierujący Klubem Parlamentarnym PiS, rozważa też złożenie przeciwko dwóm posłom zawiadomienia do prokuratury.
W czasie środowej wizyty w Oświęcimiu liderzy PO zapowiedzieli utworzenie w tym mieście Biura Interwencji Obywatelskiej. Zacznie funkcjonować w poniedziałek, w biurze poselskim Doroty Niedzieli przy ulicy Śniadeckiego 21. W tym samym budynku, w którym niegdyś hucznie swoje biuro otwierała... Beata Szydło.
- Nasze biuro będzie działać w Oświęcimiu, bo to tutaj w miniony piątek doszło do wypadku z udziałem pani premier, a winą o jego spowodowanie obarczany jest przez rządzących 20-latek, któremu postanowiliśmy pomóc - zapowiedział poseł Andrzej Halicki, koordynator Biur Interwencji Obywatelskiej.
Posłowie spotkali się z Jackiem Krupą, marszałkiem małopolskim i Januszem Chwierutem, prezydentem miasta, gdzie rozbił się samochód z Beatą Szydło. Później pojawili się na Rynku Głównym, by przed budynkiem sądu rejonowego odeprzeć zarzuty PiS w sprawie piątkowego wypadku z udziałem premier.
- Zjawiliśmy się w Oświęcimiu, by pokazać swoją solidarność z tym 20-latkiem, na którego niektórzy politycy już wydali wyrok. Protestujemy przeciwko takim metodom, które przywodzą na myśl lata 70. i 80. Każdy ma prawo do obrony. Platforma będzie stała na straży praworządności - powiedział Grzegorz Schetyna, szef PO.
- My nie ferujemy wyroków jak minister Błaszczak. Pan minister Błaszczak, powinien pamiętać, że w przeszłości minister Ziobro musiał już przepraszać za niesłuszne ferowanie wyroków. Liczymy na rzetelny proces w sprawie wypadku z udziałem premier, który wyjaśni wszystkie okoliczności tej sprawy. Nie wystraszy nas ani minister Błaszczak, ani poseł Terlecki - stwierdził poseł Borys Budka, wiceprzewodniczący partii.
To właśnie Budka, wraz z Markiem Sową z Nowoczesnej spotkali się w sobotę z Sebastianem. Matka chłopca zadzwoniła do mieszkającego po sąsiedzku w Bobrku Sowy i poprosiła o pomoc.
Z kolei były partyjny klubowy kolega Sowy - Borys Budka - w tym samym czasie skontaktował się z redakcją Faktów Oświęcim. Prosił o kontakt z młodym kierowcą fiata seicento lub jego rodziną. On również zaproponował bezpłatną pomoc prawną dla 20-latka.
Powiadomiliśmy parlamentarzystów o ich wzajemnych działaniach, a ci połączyli siły i wspólnie już w sobotę spotkali się z Sebastianem i jego mamą. Po konferencji prasowej z ich udziałem (TUTAJ) Prawo i Sprawiedliwość oskarżało posłów opozycji o polityczne wykorzystywanie wypadku, a wobec Budki i Sowy złożyło wniosek o ukaranie do Sejmowej Komisji Etyki. Ryszard Terlecki, kierujący Klubem Parlamentarnym PiS, rozważa też złożenie przeciwko dwóm posłom zawiadomienia do prokuratury.
W czasie środowej wizyty w Oświęcimiu liderzy PO zapowiedzieli utworzenie w tym mieście Biura Interwencji Obywatelskiej. Zacznie funkcjonować w poniedziałek, w biurze poselskim Doroty Niedzieli przy ulicy Śniadeckiego 21. W tym samym budynku, w którym niegdyś hucznie swoje biuro otwierała... Beata Szydło.
- Nasze biuro będzie działać w Oświęcimiu, bo to tutaj w miniony piątek doszło do wypadku z udziałem pani premier, a winą o jego spowodowanie obarczany jest przez rządzących 20-latek, któremu postanowiliśmy pomóc - zapowiedział poseł Andrzej Halicki, koordynator Biur Interwencji Obywatelskiej.