Reklama
18 kwietnia 2026, sobota
Popołudniowe karne łosie
- 7 grudnia 2015
- 15:19
Reklama
Kara finansowa za parkowanie na miejscu inwalidzkim przez osoby nieuprawnione jest wysoka. W dalszym ciągu jednak często, zbyt często, na „kopercie” stają kierowcy nieposiadający stosownych uprawnień.
Tak właśnie na ulicy Nojego w Oświęcimiu zaparkował kierowca niebieskiego peugeota.
Tę kopertę wyznaczono, by samochody nie parkowały w tym miejscu. Jest to bowiem dojście do pochylni dla osób niepełnosprawnych, niemogących chodzić po schodach, a także dla jadących z wózkami dziecięcymi.




Oświęcim. ulica Garbarska. Fot. Czytelnik portalu
Nasz Czytelnik musiał zrezygnować z wizyty u lekarza, bo przez bezmyślność kierowcy renaulta scenica nie był w stanie wjechać wózkiem inwalidzkim do przychodni przy ulicy Garbarskiej w Oświęcimiu. Na terenie Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu w kwestii parkowania panuje wolnoamerykanka. Mimo, że pracownicy ochrony upominają kierowców i zamieszczają za wycieraczkami informacje o konieczności dostosowania się do przepisów ruchu drogowego.

Oświęcim, teren szpitala. Fot. Czytelnik portalu
Parkowanie „gdzie popadnie” utrudnia pracę dostawcom posiłków dla chorych. Kierowca samochodu dostawczego praktycznie codziennie musi manewrować w „tunelu” stworzonym przez parkujące samochody. I to nie tylko pacjenci parkują bez pomyślunku. Samochody lekarzy również utrudniają przejazd. Tak zaparkowane auta stwarzają też zagrożenie. Az strach pomyśleć, jak po uliczkach szpitalnych miałyby się poruszać wozy bojowe straży pożarnej, gdyby doszło do nieszczęścia wymagającego interwencji strażaków.

Oświęcim, teren szpitala. Fot. Czytelnik portalu