Reklama
15 lipca 2026, środa
Policjant ratował dziecko przez telefon
- Paweł Wodniak
- 3 marca 2017
- 15:04
Reklama
W Komendzie Powiatowej Policji w Oświęcimiu zadzwonił telefon. Oficer dyżurny odebrał i usłyszał zdenerwowany głos mężczyzny, którego czterotygodniowy wnuk tracił przytomność.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 19. Na numer alarmowy zadzwonił mieszkaniec Przeciszowa. Był mocno zdezorientowany i szukał pomocy dla noworodka.
Dyżurny natychmiast zaczął instruować dziadka i matkę dziecka, jak udzielić pomocy. Jednocześnie skontaktował się ze stacją pogotowia ratunkowego w Oświęcimiu. Po zgłoszeniu powrócił do rozmowy ze zgłaszającym.
- W sposób opanowany, jasno i wyraźnie przekazywał polecenia dotyczące udzielenia pierwszej pomocy. Dzięki temu opanował emocje dziadka i matki do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego - relacjonuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy oświęcimskiej komendy policji.
Ratownicy medyczni zabrali noworodka do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, gdzie trafił na oddział dziecięcy.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 19. Na numer alarmowy zadzwonił mieszkaniec Przeciszowa. Był mocno zdezorientowany i szukał pomocy dla noworodka.
Dyżurny natychmiast zaczął instruować dziadka i matkę dziecka, jak udzielić pomocy. Jednocześnie skontaktował się ze stacją pogotowia ratunkowego w Oświęcimiu. Po zgłoszeniu powrócił do rozmowy ze zgłaszającym.
- W sposób opanowany, jasno i wyraźnie przekazywał polecenia dotyczące udzielenia pierwszej pomocy. Dzięki temu opanował emocje dziadka i matki do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego - relacjonuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy oświęcimskiej komendy policji.
Ratownicy medyczni zabrali noworodka do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, gdzie trafił na oddział dziecięcy.