Reklama
31 października 2026, sobota
Pobili i okradli. Jeden już złapany, drugi jeszcze na wolności
- Paweł Wodniak
- 21 sierpnia 2017
- 08:47
Dwaj młodzi mężczyźni pobili nocą 32-letniego oświęcimianina. Policjanci zatrzymali jednego z podejrzanych. Wiedzą, kim jest drugi, jednak wciąż go szukają.
Oficer dyżurny oświęcimskiej komendy policji otrzymał nocą anonimowe zgłoszenie telefoniczne o bitym przez dwóch sprawców mężczyźnie. Do zdarzenia miało dojść w rejonie ulicy Łukasiewicza w Oświęcimiu. Natychmiast wysłał tam pełniące w mieście służbę patrole.
Pokrzywdzony 32-latek opowiedział, że szedł pomiędzy blokami, kiedy zaatakowali go dwaj sprawcy. Pobili swoją ofiarę i zabrali jej portfel z dokumentami i pieniędzmi oraz telefon komórkowy.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania złoczyńców. Szybko ustalili, że związek z rozbojem ma dwóch młodych mieszkańców Oświęcimia - 18-latek i jego nieco młodszy kolega, od wielu miesięcy poszukiwany przez sąd.
Pełnoletniego podejrzanego kryminalni zatrzymali, gdy wychodził z jednego z bloków na osiedlu Chemików. Młodszego na razie nie udało się namierzyć i ująć.
18-latkowi grozi kara do ośmiu lat więzienia. O losie młodszego z mężczyzn zdecyduje Sąd Rodzinny w Oświęcimiu.
- Na podziękowania zasługuje prawidłowa reakcja osoby postronnej, która widząc przestępstwo powiadomiła policję - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej komendy policji. - Dzięki zgłoszeniu policjanci mogli błyskawicznie udzielić pomocy pokrzywdzonemu, a następnie wszcząć poszukiwania sprawców.
Oficer dyżurny oświęcimskiej komendy policji otrzymał nocą anonimowe zgłoszenie telefoniczne o bitym przez dwóch sprawców mężczyźnie. Do zdarzenia miało dojść w rejonie ulicy Łukasiewicza w Oświęcimiu. Natychmiast wysłał tam pełniące w mieście służbę patrole.
Pokrzywdzony 32-latek opowiedział, że szedł pomiędzy blokami, kiedy zaatakowali go dwaj sprawcy. Pobili swoją ofiarę i zabrali jej portfel z dokumentami i pieniędzmi oraz telefon komórkowy.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania złoczyńców. Szybko ustalili, że związek z rozbojem ma dwóch młodych mieszkańców Oświęcimia - 18-latek i jego nieco młodszy kolega, od wielu miesięcy poszukiwany przez sąd.
Pełnoletniego podejrzanego kryminalni zatrzymali, gdy wychodził z jednego z bloków na osiedlu Chemików. Młodszego na razie nie udało się namierzyć i ująć.
18-latkowi grozi kara do ośmiu lat więzienia. O losie młodszego z mężczyzn zdecyduje Sąd Rodzinny w Oświęcimiu.
- Na podziękowania zasługuje prawidłowa reakcja osoby postronnej, która widząc przestępstwo powiadomiła policję - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej komendy policji. - Dzięki zgłoszeniu policjanci mogli błyskawicznie udzielić pomocy pokrzywdzonemu, a następnie wszcząć poszukiwania sprawców.