Reklama
18 czerwca 2026, czwartek
Pijany uciekał samochodem i pieszo
- Paweł Wodniak
- 13 października 2017
- 11:38
Reklama
Blisko dwa promile alkoholu miał w organizmie 27-latek, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i uciekał samochodem przed radiowozem.
Nad ranem jeden z patroli patrolował osiedla Brzeszcz. Na ulicy Piłsudskiego policjanci dostrzegli volkswagena, który nie do końca trzymał się swojego pasa ruchu.
Mundurowi dali kierowcy znak do zatrzymania, jednak ten nie reagował i jechał dalej. Wówczas mundurowi włączyli sygnały uprzywilejowania i ruszyli za volkswagenem.
Prowadzący go mężczyzna widząc pościg skręcił w boczna drogę, porzucił samochód i wziął nogi za pas. Policjanci pobiegli za nim i dosyć szybko zatrzymali oraz obezwładnili uciekiniera.
27-letni brzeszczanin był pijany. Wydmuchał w alkomat 1,74 promil alkoholu. Następnie trafił do policyjnej celi.
Mężczyźnie za jazdę po pijanemu grozi kara do dwóch lat więzienia i konsekwencje finansowe w wysokości, co najmniej, pięciu tysięcy złotych.
„Ponadto, zgodnie z przepisami, które weszły w życie w czerwcu tego roku, odpowie również za nie zatrzymanie się do kontroli drogowej, pomimo wydawanych przez policjantów poleceń. Za ten czyn grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności” - informuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.