Reklama
28 sierpnia 2026, piątek
Oświęcimscy oldboje o trzy „oczka” wyżej
- Paweł Wodniak
- Hokej
- 14 kwietnia 2016
- 14:03
Reklama
Z siódmą lokatą wrócili z Nowego Targu zawodnicy Old Boys Unia Oświęcim. Na Podhalu odbyły się XXIV Mistrzostwa Polski Oldbojów w hokeju.
Pierwszy mecz, jaki rozegrali oświęcimianie zakończył się przegraną. Stoczniowiec Gdańsk pokonał Unię 8:2.
- Na swoje usprawiedliwienie mamy to, że musieliśmy wstać o godzinie 3, by na tafli pojawić się w Nowym Targu już o godzinie 8 - mówi Mariusz Kaszuba, jeden z zawodników.
- W kolejnych meczach było już zdecydowanie lepiej - dodaje, a na potwierdzenie swoich słów podaje wynik starcia Unii z Zagłębiem Sosnowiec 7:3.
Drugi dzień mistrzostw unici, których w kontekście Mistrzostw Polski wsparły finansowo miasto i powiat, rozpoczęli od spotkania z Cracovią, jak mówią faworyzowaną w tym turnieju. Po bardzo zaciętym meczu w samej końcówce ulegli krakowianom 2:4.
- Drugi mecz tego dnia to była prawdziwa wojna z zespołem z Sanoka. Nie dość że przegraliśmy 2:3, to okupiliśmy ten mecz poważnymi kontuzjami. Szczególnie kontuzja Sławomira Wielocha wygląda poważnie - informuje hokeista.
Trzeciego a zarazem ostatniego dnia zawodów Old Boys Unia Oświęcim wygrała 3:1 z Polonią Bytom. Ostatecznie zajęła siódmą lokatę na 10 biorących udział w Mistrzostwach Polski zespołów.
- Uplasowaliśmy się tym samym o trzy pozycje wyżej niż rok temu - kończy Mariusz Kaszuba.
Pierwszy mecz, jaki rozegrali oświęcimianie zakończył się przegraną. Stoczniowiec Gdańsk pokonał Unię 8:2.
- Na swoje usprawiedliwienie mamy to, że musieliśmy wstać o godzinie 3, by na tafli pojawić się w Nowym Targu już o godzinie 8 - mówi Mariusz Kaszuba, jeden z zawodników.
- W kolejnych meczach było już zdecydowanie lepiej - dodaje, a na potwierdzenie swoich słów podaje wynik starcia Unii z Zagłębiem Sosnowiec 7:3.
Drugi dzień mistrzostw unici, których w kontekście Mistrzostw Polski wsparły finansowo miasto i powiat, rozpoczęli od spotkania z Cracovią, jak mówią faworyzowaną w tym turnieju. Po bardzo zaciętym meczu w samej końcówce ulegli krakowianom 2:4.
- Drugi mecz tego dnia to była prawdziwa wojna z zespołem z Sanoka. Nie dość że przegraliśmy 2:3, to okupiliśmy ten mecz poważnymi kontuzjami. Szczególnie kontuzja Sławomira Wielocha wygląda poważnie - informuje hokeista.
Trzeciego a zarazem ostatniego dnia zawodów Old Boys Unia Oświęcim wygrała 3:1 z Polonią Bytom. Ostatecznie zajęła siódmą lokatę na 10 biorących udział w Mistrzostwach Polski zespołów.
- Uplasowaliśmy się tym samym o trzy pozycje wyżej niż rok temu - kończy Mariusz Kaszuba.