Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
Okradli jubilera. Wpadli w ręce policji
- Paweł Wodniak
- 20 września 2016
- 16:22
Reklama
Po niespełna czterech miesiącach oświęcimscy policjanci wytropili, odnaleźli i zatrzymali bandytów, którzy napadli na sklep jubilera w Zatorze. Złoczyńcy mają 17 i 19 lat.
O wydarzeniach z 1 czerwca pisaliśmy TUTAJ. W kolejnym tekście przedstawiliśmy zdjęcia z rozboju (TUTAJ).
Po trwającym niecałe pół minuty napadzie i kradzieży biżuterii zamaskowani sprawcy uciekli. Z pewnością z każdym dniem, który minął od chwili napaści, czuli się coraz pewniej.
Tymczasem Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu wszczęła śledztwo w tej sprawie. Do pracy przystąpili kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Skrupulatnie sprawdzali każdy szczegół. Analizowali też ślady zabezpieczone przez technika kryminalistyki w miejscu popełnienia przestępstwa.
Po ponad stu dniach śledczy ustalili, że sprawcami rozboju byli trzej mieszkańcy gminy Andrychów. Dwaj mają po 17 lat, a trzeci 19. Policjanci przedstawili wyniki śledztwa prokuratorowi. Ten wydał nakazy zatrzymania całej trójki.
Funkcjonariusze pojechali do domów podejrzanych, by ich zatrzymać. Po postawieniu im zarzutów prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie nastolatków. Sąd Rejonowy w Oświęcimiu zdecydował, że młodzi ludzie kolejne trzy miesiące spędzą w areszcie śledczym. Pojechali do niego wprost z policyjnej celi.
- Teraz policjanci próbują odzyskać precjoza skradzione przez sprawców. Sprawdzają też, czy młodzi ludzie mają związek z innymi przestępstwami kryminalnymi - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej komendy policji.
Podejrzanym grozi kara nawet do 12 lat więzienia.
O wydarzeniach z 1 czerwca pisaliśmy TUTAJ. W kolejnym tekście przedstawiliśmy zdjęcia z rozboju (TUTAJ).
Po trwającym niecałe pół minuty napadzie i kradzieży biżuterii zamaskowani sprawcy uciekli. Z pewnością z każdym dniem, który minął od chwili napaści, czuli się coraz pewniej.
Tymczasem Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu wszczęła śledztwo w tej sprawie. Do pracy przystąpili kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Skrupulatnie sprawdzali każdy szczegół. Analizowali też ślady zabezpieczone przez technika kryminalistyki w miejscu popełnienia przestępstwa.
Po ponad stu dniach śledczy ustalili, że sprawcami rozboju byli trzej mieszkańcy gminy Andrychów. Dwaj mają po 17 lat, a trzeci 19. Policjanci przedstawili wyniki śledztwa prokuratorowi. Ten wydał nakazy zatrzymania całej trójki.
Funkcjonariusze pojechali do domów podejrzanych, by ich zatrzymać. Po postawieniu im zarzutów prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie nastolatków. Sąd Rejonowy w Oświęcimiu zdecydował, że młodzi ludzie kolejne trzy miesiące spędzą w areszcie śledczym. Pojechali do niego wprost z policyjnej celi.
- Teraz policjanci próbują odzyskać precjoza skradzione przez sprawców. Sprawdzają też, czy młodzi ludzie mają związek z innymi przestępstwami kryminalnymi - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej komendy policji.
Podejrzanym grozi kara nawet do 12 lat więzienia.