Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
Napadli pracownicę firmy kredytowej
- Paweł Wodniak
- 29 lutego 2016
- 15:24
Reklama
Dwaj młodzi ludzie napadli na pracownicę firmy udzielającej kredyty. Nie wiadomo, jak zdarzenie by się skończyło, gdyby nie reakcja świadka. Napastnikom grozi kara nawet do 12 lat więzienia.
22-latek wziął pożyczkę w jednej z firm pośrednictwa finansowego. Umówił się z pracownicą, rzekomo na spłatę kolejnej raty. Pracownica przyjechała w umówione miejsce do Osieka około godziny 18, by zainkasować ratę.
Gdy kobieta wysiadła z samochodu, napadło na nią dwóch mężczyzn. Otrzymała silny cios w głowę, ale nie straciła przytomności. Widząc nadjeżdżający samochód zaczęła wyrywać się bandytom i machać rękami.
29-latek z Poręby Wielskiej zobaczył napaść i zatrzymał się. Wtedy sprawcy wzięli nogi za pas. Tymczasem przypadkowy świadek zdarzenia wraz z pasażerką udzielili pracownicy firmy kredytowej pomocy i wezwali policję.
Zanim przyjechał patrol, na miejsce zdarzenia wrócił jeden z napastników. Mający powyżej promila alkoholu w wydychanym powietrzu 22-letni osieczanin prawdopodobnie zorientował się, że napadnięta i tak jego wskaże jako jednego z napastników. Tym bardziej, że bandyci nie byli zamaskowani.
Policjanci zatrzymali 22-latka i przewieźli do Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Gdy wytrzeźwiał wydobyli z niego informację, kim był drugi z rozbojarzy i pojechali do Osieka po 19-letniego podejrzanego.
Mężczyźni wkrótce staną przed sądem i odpowiedzą za usiłowanie rozboju. Napadnięta kobieta nie wymagała hospitalizacji i mogła wrócić do domu.
22-latek wziął pożyczkę w jednej z firm pośrednictwa finansowego. Umówił się z pracownicą, rzekomo na spłatę kolejnej raty. Pracownica przyjechała w umówione miejsce do Osieka około godziny 18, by zainkasować ratę.
Gdy kobieta wysiadła z samochodu, napadło na nią dwóch mężczyzn. Otrzymała silny cios w głowę, ale nie straciła przytomności. Widząc nadjeżdżający samochód zaczęła wyrywać się bandytom i machać rękami.
29-latek z Poręby Wielskiej zobaczył napaść i zatrzymał się. Wtedy sprawcy wzięli nogi za pas. Tymczasem przypadkowy świadek zdarzenia wraz z pasażerką udzielili pracownicy firmy kredytowej pomocy i wezwali policję.
Zanim przyjechał patrol, na miejsce zdarzenia wrócił jeden z napastników. Mający powyżej promila alkoholu w wydychanym powietrzu 22-letni osieczanin prawdopodobnie zorientował się, że napadnięta i tak jego wskaże jako jednego z napastników. Tym bardziej, że bandyci nie byli zamaskowani.
Policjanci zatrzymali 22-latka i przewieźli do Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Gdy wytrzeźwiał wydobyli z niego informację, kim był drugi z rozbojarzy i pojechali do Osieka po 19-letniego podejrzanego.
Mężczyźni wkrótce staną przed sądem i odpowiedzą za usiłowanie rozboju. Napadnięta kobieta nie wymagała hospitalizacji i mogła wrócić do domu.