Reklama
8 czerwca 2026, poniedziałek
Nad wodą chcieli zapalić ""trawkę""
- 11 czerwca 2018
- 12:04
Reklama
Wybrali się w trójkę nad Sołę w Broszkowicach, aby zapalić marihuanę. Teraz 18-latkowi grozi nawet osiem lat pozbawienia wolności.
Oświęcimscy policjanci postawili zarzuty posiadania oraz udzielenia środków odurzających 18-letniemu mieszkańcowi Chełmka. Mężczyzna oraz jego dwaj znajomi nocą wybrali się nad rzekę, aby zapalić marihuanę.
Przypadkowa kontrola
W nocy z 4 na 5 czerwca, tuż po północy, policjanci nad brzegiem rzeki zauważyli zaparkowany samochód. Kiedy podeszli bliżej zauważyli, że samochodzie znajduje się trzech mężczyzn, a z pojazdu wydobywa się woń charakterystyczna dla marihuany. Przystąpili do kontroli osób, którymi okazali się mieszkańcy Chełmka w wieku 16, 18 oraz 19 lat.
"Policjanci podczas przeszukiwania pojazdu znaleźli skręta marihuany, fajkę wodną oraz młynek, w środku którego znajdował się susz roślinny. Wszyscy amatorzy środków odurzających zostali zatrzymani i trafili do oświęcimskiej komendy policji" - informuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Nieletni przekazany matce
Pełnoletni trafili do policyjnego aresztu, natomiast po nieletniego przyjechała matka.
"Badanie zabezpieczonego suszu potwierdziło, że jest to marihuana. W trakcie prowadzonego postępowania policjanci ustalili, że właścicielem marihuany był 18-latek, który odpowie również za udzielenie narkotyków kolegom" - dodaje Jurecka.
Kara
Za posiadanie środków odurzających oraz udzielanie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, natomiast za udzielenie narkotyku nieletniemu grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.