• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Motocyklem uciekał przed policją

Reklama

Niebezpieczną zabawę w kotka i myszkę podjął 25-letni mężczyzna, popisując się na motocyklu przed policją i uciekając przed nią. Za popełnione wykroczenia powinien otrzymać prawie 100 punktów karnych. Policjanci z drogówki jechali ulicą Dąbrowskiego w Oświęcimiu. Nie można wykluczyć, że właśnie na ich widok motocyklista zaczął jechać na jednym kole. Następnie rozpoczął szaleńczy rajd swoim suzuki, przy którym nie było tablicy rejestracyjnej. Znacznie przyspieszył i zaczął wyprzedzać kolumnę samochodów, nie zwracając uwagi na skrzyżowania i przejścia dla pieszych. Policjanci włączyli sygnały uprzywilejowania i pojechali za motocyklistą, dając mu znak do zatrzymania. Ten jednak nadal przyspieszał, uciekając przed radiowozem. Mundurowi powiadomili inne patrole o ucieczce i kontynuowali pościg. Uciekinier z ulicy Dąbrowskiego skręcił na Rynek Główny, objechał go i ulicą Jagiełły pojechał w stronę Kęt. Na ulicy Beskidzkiej w Grojcu czekała na niego blokada. Motocyklista widząc tarasujący drogę radiowóz nawrócił i ruszył w kierunku Oświęcimia. Jednak po chwili dostrzegł dwa kolejne radiowozy. Skręcił więc w boczną uliczkę, wiodącą do Zaborza. Tam zniknął policjantom z oczu. Oświęcim, motocykl, ucieczka, pościg, drogówka, policja

Fot. Policja

 

Funkcjonariusze nie dali za wygraną. Penetrując teren dostrzegli, że z jednej z posesji wyjeżdża samochód, którego pasażerem jest... ścigany motocyklista. Natychmiast zatrzymali samochód i zajęli się młodym mężczyzną. Chwilę później na opuszczanej przez uciekiniera posesji znaleźli jego motocykl. Okazało się, że 25-latek z Brzezinki ukrył się u znajomej. Kobieta nie była świadoma, że dała schronienie uciekinierowi. Mężczyzna nie ma prawa jazdy na motocykle, a jedynie na samochody do 3,5 tony. Policjanci poproszą Sąd Rejonowy w Oświęcimiu, do którego przekażą wniosek o ukaranie 25-latka, by i te uprawnienia czasowo stracił. We wspomnianym wniosku znajdą się również wszystkie dostrzeżone przez policjantów ruchu drogowego wykroczenia, za które można by nałożyć 94 punkty karne. Jeśli sąd poważne wykroczenia potraktuje oddzielnie, to może za każde z nich nałożyć maksymalną grzywnę w wysokości pięciu tysięcy złotych. Teoretycznie więc szaleńczy rajd młodego człowieka może go kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.