Reklama
26 kwietnia 2026, niedziela
Monika Zajas spotkała się z czytelnikami
- Paweł Obstarczyk
- Kultura i rozrywka
- 21 lipca 2016
- 06:26
Reklama
O sobie samej i swoich książkach opowiadała Monika Zajas podczas spotkania autorskiego w Galerii Książki w Oświęcimiu. Pisarka promowała najnowszą publikację "Autodestrukcja", której patronują Fakty Oświęcim.
Monika Zajas pochodzi z Polanki Wielkiej, ale obecnie mieszka w Norwegii. Niedawno na rynku pojawiła się jej druga książka pt. "Autodestrukcja". Autorka promowała ją podczas spotkania z czytelnikami w Galerii Książki w Oświęcimiu.
- Ta książka miała mieć zupełnie inny tytuł. Od początku czułam jednak, że jest w nim coś nie tak. Dopiero po napisaniu tekstu zmieniłam tytuł - powiedziała Monika Zajas.
Monika Zajas ukończyła studia na kierunku edukacja sztuk plastycznych i pedagogikę. Obecnie mieszka wraz z mężem w Norwegii. Tam pracuje i pisze. Artystka wkrótce zacznie pracę w przedszkolu. Jednym z celów państwa Zajasów jest wybudowanie domu w Polsce. Podczas spotkania autorskiego pisarka przyznała się do wielu pasji. Są nimi pisarstwo, śpiew, malarstwo i praca z młodymi ludźmi.
"Autodestrukcja" na pewno nie jest książką, którą czyta się lekko i przyjemnie. Jest to książka psychologiczna. Monika Zajas stworzyła trzech bohaterów. Anja ma talent, ale boi się zderzenia z rzeczywistością i występów przed publicznością. Alan w młodości zrezygnował z realizacji swoich marzeń. Później odkrył jednak, że czegoś mu brakuje. Patryka interesuje natomiast szybkie wzbogacenie się i wygodne życie. Bohaterów łączy chęć do spełniania swoich marzeń i to bez względu na wszystko.
- W każdym z tych bohaterów jest trochę mnie Myślę, że najwięcej siebie przekazałam Anji. Żaden z nich nie jest jednak mną w stu procentach. Nie mam takich czarnych myśli, jak oni - opowiedziała pisarka.
To druga książka artystki pochodzącej z Polanki Wielkiej. Pierwsza nosi tytuł " Biała Izba". Napisała ją pod nazwiskiem panieńskim - Gałgan.
- Po wydaniu pierwszej książki nie do końca wiedziałam, co należy zrobić, by dobrze ją wypromować. W wypadku mojej nowej pozycji podeszłam do tematu w inny sposób. To drugie spotkanie autorskie - przyznała Monika Zajas.
Monika Zajas pochodzi z Polanki Wielkiej, ale obecnie mieszka w Norwegii. Niedawno na rynku pojawiła się jej druga książka pt. "Autodestrukcja". Autorka promowała ją podczas spotkania z czytelnikami w Galerii Książki w Oświęcimiu.
- Ta książka miała mieć zupełnie inny tytuł. Od początku czułam jednak, że jest w nim coś nie tak. Dopiero po napisaniu tekstu zmieniłam tytuł - powiedziała Monika Zajas.
Monika Zajas ukończyła studia na kierunku edukacja sztuk plastycznych i pedagogikę. Obecnie mieszka wraz z mężem w Norwegii. Tam pracuje i pisze. Artystka wkrótce zacznie pracę w przedszkolu. Jednym z celów państwa Zajasów jest wybudowanie domu w Polsce. Podczas spotkania autorskiego pisarka przyznała się do wielu pasji. Są nimi pisarstwo, śpiew, malarstwo i praca z młodymi ludźmi.
"Autodestrukcja" na pewno nie jest książką, którą czyta się lekko i przyjemnie. Jest to książka psychologiczna. Monika Zajas stworzyła trzech bohaterów. Anja ma talent, ale boi się zderzenia z rzeczywistością i występów przed publicznością. Alan w młodości zrezygnował z realizacji swoich marzeń. Później odkrył jednak, że czegoś mu brakuje. Patryka interesuje natomiast szybkie wzbogacenie się i wygodne życie. Bohaterów łączy chęć do spełniania swoich marzeń i to bez względu na wszystko.
- W każdym z tych bohaterów jest trochę mnie Myślę, że najwięcej siebie przekazałam Anji. Żaden z nich nie jest jednak mną w stu procentach. Nie mam takich czarnych myśli, jak oni - opowiedziała pisarka.
To druga książka artystki pochodzącej z Polanki Wielkiej. Pierwsza nosi tytuł " Biała Izba". Napisała ją pod nazwiskiem panieńskim - Gałgan.
- Po wydaniu pierwszej książki nie do końca wiedziałam, co należy zrobić, by dobrze ją wypromować. W wypadku mojej nowej pozycji podeszłam do tematu w inny sposób. To drugie spotkanie autorskie - przyznała Monika Zajas.