• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Miał pistolet gazowy i prawie trzy promile

Reklama

36-letni mężczyzna przyszedł do lokalu rozrywkowego z pistoletem. Oświęcimianin był pijany i nie miał pozwolenia na broń.

Nocą w miniony weekend policjanci otrzymali telefoniczne zgłoszenie. Rozmówca był zaniepokojony faktem, że w lokalu w Oświęcimiu przebywa ubrany w moro mężczyzna, pod ubraniem którego można było dostrzec pistolet. Osobnik ten pił alkohol. I właśnie połączenie broni palnej z alkoholem zwróciło uwagę zgłaszającego.

Oficer dyżurny oświęcimskiej komendy natychmiast wysłał patrol pod wskazany adres. Policjanci jadąc na interwencję dostrzegli na jednej z ulic Starego Miasta mężczyznę, którego wygląd pasował do podanego telefonicznie opisu.

Mundurowi zatrzymali przechodnia. Z tyłu za paskiem spodni znaleźli pistolet gazowy kaliber dziewięć milimetrów. 36-latek nie miał jednak pozwolenia na broń. Prosto z ulicy trafił do Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Tam poddano go badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Alkomat pokazał 2,81 promile.

Na tym się jednak nie skończyło. Policjanci pojechali do mieszkania zatrzymanego mężczyzny. Znaleźli w nim karabinek wiatrówkę, który zabezpieczyli. Teraz wyślą go do ekspertyzy. Chcą bowiem wiedzieć, czy na jego posiadanie konieczne jest pozwolenie, czy też nie.

Za nielegalne posiadanie broni 36-letniemu mieszkańcowi Oświęcimia grozi kara do ośmiu lat więzienia.