Reklama
26 maja 2026, wtorek
Miał broń bez zezwolenia
- Paweł Wodniak
- 11 marca 2016
- 12:19
Reklama
Rewolwer, na który trzeba mieć pozwolenie znaleźli chełmeccy policjanci podczas interwencji domowej. Jego właściciel był pijany.
Policja otrzymała zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań w Chełmku. Patrol pojechał na interwencję. Funkcjonariusze zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który wydmuchał w alkosensor 1,33 promil alkoholu i miał przy sobie rewolwer hukowo-kinetyczny. W mieszkaniu znaleziono też ślepe naboje i gumową amunicję.
Od kwietnia 2014 roku tego typu broń podpada pod „Ustawę o broni i amunicji” i jest traktowana jako palna. By ja posiadać, trzeba postarać się o stosowne pozwolenia. Chełmkowianin takiego dokumentu nie miał.
Rewolwer policjanci zabezpieczyli do ekspertyzy. Jeśli ich ustalenia się potwierdzą, mężczyzna stanie przed sądem. Będzie mu wówczas grozić kara do ośmiu lat więzienia.
Policja otrzymała zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań w Chełmku. Patrol pojechał na interwencję. Funkcjonariusze zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który wydmuchał w alkosensor 1,33 promil alkoholu i miał przy sobie rewolwer hukowo-kinetyczny. W mieszkaniu znaleziono też ślepe naboje i gumową amunicję.
Od kwietnia 2014 roku tego typu broń podpada pod „Ustawę o broni i amunicji” i jest traktowana jako palna. By ja posiadać, trzeba postarać się o stosowne pozwolenia. Chełmkowianin takiego dokumentu nie miał.
Rewolwer policjanci zabezpieczyli do ekspertyzy. Jeśli ich ustalenia się potwierdzą, mężczyzna stanie przed sądem. Będzie mu wówczas grozić kara do ośmiu lat więzienia.