Reklama
23 kwietnia 2026, czwartek
Małopolska bez funduszy na program Rodzina 500 plus
- 12 maja 2016
- 19:18
Reklama
Samorząd województwa małopolskiego, a tym samym powiat oświęcimski nie dostanie pieniędzy na realizację programu rządowego Rodzina 500 plus.
Decyzją Wojewody Małopolskiego 825 tysięcy złotych na ten cel zostanie przesunięte ze środków przeznaczonych na świadczenia rodzinne.
- Ta decyzja oznacza, że program 500+ będzie realizowany kosztem innych świadczeń rodzinnych, a samorząd województwa nie dostanie na ten cel ani złotówki - mówi marszałek Jacek Krupa. - Uważam, że ta skandaliczna i nieodpowiedzialna decyzja - zabieranie samorządom pieniędzy z jednego zadania aby dofinansowywać drugie, ma się nijak do wcześniejszych zapowiedzi rządu. W praktyce będziemy musieli dopłacić do obu zadań i nagle znaleźć w budżecie sporą sumę pieniędzy.
Od pierwszego kwietnia marszałkowie województw powinni sprawdzać, czy rodzice starający się o wsparcie w ramach programu Rodzina 500+ nie korzystają już z systemów zabezpieczenia społecznego w innych krajach Unii Europejskiej. Każdy wniosek rodziny, w której jeden z członków przebywa za granicą, trzeba sprawdzić zasięgając informacji w zagranicznych instytucjach.
W Małopolsce liczbę takich spraw oszacowano na około 11 - 12 tysięcy w 2016 roku, a do ich obsługi potrzebnych jest ponad 20 dodatkowych etatów. Dlatego samorząd województwa jeszcze przed wejściem w życie ustawy, w lutym wystąpił do Wojewody Małopolskiego o przekazanie odpowiedniej dotacji na realizację nowego zadania. Pismo w tej sprawie skierowano również do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Mimo to samorząd województwa nie otrzymał żadnej dotacji na ten cel.
- Sytuacja, w jakiej rząd i wojewoda postawili samorząd województwa podejmując decyzję o zasileniu zadania 500+ przez środki finansowe zabrane ze świadczeń rodzinnych, stawia pod znakiem zapytania możliwość realizacji obu tych zadań - dodaje Jacek Krupa. - Nie ma możliwości dalszej realizacji świadczeń rodzinnych z tak ograniczonym budżetem. Dlatego bierzemy pod uwagę wystąpienie na drogę sądową, aby odzyskać pieniądze na te zdania.
Należy podkreślić, że do marszałka województwa wpływa miesięcznie przeszło 1700 spraw z zakresu świadczeń rodzinnych, a w całym 2016 roku takich spraw będzie około 21 000. Natomiast budżet został ustalony na poziomie dotacji z roku 2010, w którym to wpłynęło niespełna 8200 spraw.
Decyzją Wojewody Małopolskiego 825 tysięcy złotych na ten cel zostanie przesunięte ze środków przeznaczonych na świadczenia rodzinne.
- Ta decyzja oznacza, że program 500+ będzie realizowany kosztem innych świadczeń rodzinnych, a samorząd województwa nie dostanie na ten cel ani złotówki - mówi marszałek Jacek Krupa. - Uważam, że ta skandaliczna i nieodpowiedzialna decyzja - zabieranie samorządom pieniędzy z jednego zadania aby dofinansowywać drugie, ma się nijak do wcześniejszych zapowiedzi rządu. W praktyce będziemy musieli dopłacić do obu zadań i nagle znaleźć w budżecie sporą sumę pieniędzy.
Od pierwszego kwietnia marszałkowie województw powinni sprawdzać, czy rodzice starający się o wsparcie w ramach programu Rodzina 500+ nie korzystają już z systemów zabezpieczenia społecznego w innych krajach Unii Europejskiej. Każdy wniosek rodziny, w której jeden z członków przebywa za granicą, trzeba sprawdzić zasięgając informacji w zagranicznych instytucjach.
W Małopolsce liczbę takich spraw oszacowano na około 11 - 12 tysięcy w 2016 roku, a do ich obsługi potrzebnych jest ponad 20 dodatkowych etatów. Dlatego samorząd województwa jeszcze przed wejściem w życie ustawy, w lutym wystąpił do Wojewody Małopolskiego o przekazanie odpowiedniej dotacji na realizację nowego zadania. Pismo w tej sprawie skierowano również do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Mimo to samorząd województwa nie otrzymał żadnej dotacji na ten cel.
- Sytuacja, w jakiej rząd i wojewoda postawili samorząd województwa podejmując decyzję o zasileniu zadania 500+ przez środki finansowe zabrane ze świadczeń rodzinnych, stawia pod znakiem zapytania możliwość realizacji obu tych zadań - dodaje Jacek Krupa. - Nie ma możliwości dalszej realizacji świadczeń rodzinnych z tak ograniczonym budżetem. Dlatego bierzemy pod uwagę wystąpienie na drogę sądową, aby odzyskać pieniądze na te zdania.
Należy podkreślić, że do marszałka województwa wpływa miesięcznie przeszło 1700 spraw z zakresu świadczeń rodzinnych, a w całym 2016 roku takich spraw będzie około 21 000. Natomiast budżet został ustalony na poziomie dotacji z roku 2010, w którym to wpłynęło niespełna 8200 spraw.