Reklama
6 września 2026, niedziela
Kolejni kandydaci do zamarznięcia
- Paweł Wodniak
- 21 grudnia 2016
- 09:01
Reklama
Alkohol niewątpliwie zmniejsza poczucie odpowiedzialności. Także za swoje życie i zdrowie. Policjanci interweniowali wobec dwóch osób, którym groziło wychłodzenie organizmu.
To nie pierwsza interwencja policji i straży miejskiej wobec mężczyzn i kobiet, które głównie po alkoholu błąkały się nocą bez celu. Gdyby nie działania służby i formacji mundurowej, ci ludzie mogliby stracić życie wskutek wychłodzenia organizmu.
Trzeba zaznaczyć, że mundurowi głównie reagują na zgłoszenia mieszkańców, którzy dzwonią pod numer 997 z takimi przypadkami.
Telefon, który zadzwonił na biurku oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu skutkował wysłaniem patrolu na ulicę Tysiąclecia. Na klatce schodowej jednego z bloków spał pijany mężczyzna.
Ponieważ był pod wpływem alkoholu, nie można go było umieścić w miejskiej noclegowni. Trafił natomiast, do zlokalizowanej tuż obok ogrzewalni.
Z kolei kęcka policja otrzymała rankiem informację o śpiącym na przystanku autobusowym mężczyźnie. I w tym przypadku w grę wchodził alkohol i to w niemałej dawce. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest mieszkańcem Kęt i oddali go pod opiekę rodziny.
To nie pierwsza interwencja policji i straży miejskiej wobec mężczyzn i kobiet, które głównie po alkoholu błąkały się nocą bez celu. Gdyby nie działania służby i formacji mundurowej, ci ludzie mogliby stracić życie wskutek wychłodzenia organizmu.
Trzeba zaznaczyć, że mundurowi głównie reagują na zgłoszenia mieszkańców, którzy dzwonią pod numer 997 z takimi przypadkami.
Telefon, który zadzwonił na biurku oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu skutkował wysłaniem patrolu na ulicę Tysiąclecia. Na klatce schodowej jednego z bloków spał pijany mężczyzna.
Ponieważ był pod wpływem alkoholu, nie można go było umieścić w miejskiej noclegowni. Trafił natomiast, do zlokalizowanej tuż obok ogrzewalni.
Z kolei kęcka policja otrzymała rankiem informację o śpiącym na przystanku autobusowym mężczyźnie. I w tym przypadku w grę wchodził alkohol i to w niemałej dawce. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest mieszkańcem Kęt i oddali go pod opiekę rodziny.