Reklama
14 maja 2026, czwartek
Jeden stracił „prawko” za alkohol, drugi za prędkość
- Paweł Wodniak
- 24 sierpnia 2017
- 09:25
Reklama
Dwaj mężczyźni stracili prawa jazdy podczas policyjnej kontroli drogowej. 28-latek nie był trzeźwy. Z kolei 63-latek jechał znacznie szybciej, niż można.
Funkcjonariusze z oświęcimskiej drogówki pełnili służbę w Zasolu na ulicy Łęckiej, gdzie dozwolona prędkość wynosi 50 km na godz. Kontrolowali tam m.in. szybkość przejeżdżających pojazdów.
Radar skierowany w stronę nadjeżdżającego mercedesa pokazał 108 km na godz. Policjanci zatrzymali kierowcę, którym był 63-latek z powiatu wadowickiego.
W związku z przekroczeniem o więcej niż 50 km na godz. w obszarze zabudowanym, mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące i dostał mandat oraz punkty karne.
Z pewnością dużo dłużej za kierownicę samochodu nie będzie mógł wsiąść 28-letni mieszkaniec gminy Oświęcim. Kierowcę hyundaia mundurowi zatrzymali do rutynowej kontroli na ulicy Jagiełły w Oświęcimiu. W chwili, gdy prosili o dokumenty, poczuli od mężczyzny woń alkoholu.
Alkosensor pokazał 0,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali 28-latkowi prawo jazdy. O tym, na jak długo, zdecyduje Sąd Rejonowy w Oświęcimiu.
Ponadto kierowcy grozi kara do dwóch lat więzienia i wysoka grzywna. Będzie też musiał zapłacić nawiązkę na rzecz ofiar wypadków drogowych w kwocie nie mniejszej, niż pięć tysięcy złotych.
Funkcjonariusze z oświęcimskiej drogówki pełnili służbę w Zasolu na ulicy Łęckiej, gdzie dozwolona prędkość wynosi 50 km na godz. Kontrolowali tam m.in. szybkość przejeżdżających pojazdów.
Radar skierowany w stronę nadjeżdżającego mercedesa pokazał 108 km na godz. Policjanci zatrzymali kierowcę, którym był 63-latek z powiatu wadowickiego.
W związku z przekroczeniem o więcej niż 50 km na godz. w obszarze zabudowanym, mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące i dostał mandat oraz punkty karne.
Z pewnością dużo dłużej za kierownicę samochodu nie będzie mógł wsiąść 28-letni mieszkaniec gminy Oświęcim. Kierowcę hyundaia mundurowi zatrzymali do rutynowej kontroli na ulicy Jagiełły w Oświęcimiu. W chwili, gdy prosili o dokumenty, poczuli od mężczyzny woń alkoholu.
Alkosensor pokazał 0,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali 28-latkowi prawo jazdy. O tym, na jak długo, zdecyduje Sąd Rejonowy w Oświęcimiu.
Ponadto kierowcy grozi kara do dwóch lat więzienia i wysoka grzywna. Będzie też musiał zapłacić nawiązkę na rzecz ofiar wypadków drogowych w kwocie nie mniejszej, niż pięć tysięcy złotych.