Reklama
8 maja 2026, piątek
Jechał za szybko, zaliczył dachowanie i orankę
- Paweł Wodniak
- 18 grudnia 2017
- 19:11
Reklama
Młody człowiek z Tychów w święta do rodziny będzie musiał pojechać autobusem, albo taksówką. Dzisiaj po południu rozbił swojego seata w Głębowicach.
24-latek jechał przez sołectwo ulicą Wadowicką. Prószył śnieg, ale kierowca nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z drogi. Seat toledo najpierw przekoziołkował, a następnie wylądował na kołach w polu uprawnym. Kierowcą zajęli się ratownicy medyczni. Przewieźli 24-letniego Ślązaka do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu, gdzie w chwili publikacji tej informacji przechodził badania lekarskie.
Po dachowaniu samochód wylądował na kołach. Fot. Policja