Reklama
26 lipca 2026, niedziela
Groziła, że się zabije
- Paweł Wodniak
- 18 stycznia 2017
- 11:48
Reklama
Zgłoszenie o awanturze domowej przyjął oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Jak zawsze w takich przypadkach wysłał na miejsce patrol interwencyjny.
Policjanci pojechali do wskazanego bloku na osiedlu Chemików w Oświęcimiu. W mieszkaniu zastali 52-latka i jego o pięć lat młodszą żonę, trzymającą nóż w ręce.
Kobieta zagroziła, że odbierze sobie życie. Jednak mundurowi doświadczeni także w tego typu interwencjach, błyskawicznie przystąpili do działania. Obezwładnili kobietę i odebrali jej nóż.
Funkcjonariusze wezwali pogotowie ratunkowe i oddali kobietę pod opiekę ratowników medycznych.
- Policjanci codziennie interweniują w związku ze zgłoszonymi interwencjami domowymi. Od kilkunastu, nawet do kilkudziesięciu razy Każda z takich interwencji jest niezwykle trudna, gdyż do kłótni lub użycia przemocy dochodzi pomiędzy osobami najbliższymi - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, rzeczniczka powiatowej policji.
Policjanci pojechali do wskazanego bloku na osiedlu Chemików w Oświęcimiu. W mieszkaniu zastali 52-latka i jego o pięć lat młodszą żonę, trzymającą nóż w ręce.
Kobieta zagroziła, że odbierze sobie życie. Jednak mundurowi doświadczeni także w tego typu interwencjach, błyskawicznie przystąpili do działania. Obezwładnili kobietę i odebrali jej nóż.
Funkcjonariusze wezwali pogotowie ratunkowe i oddali kobietę pod opiekę ratowników medycznych.
- Policjanci codziennie interweniują w związku ze zgłoszonymi interwencjami domowymi. Od kilkunastu, nawet do kilkudziesięciu razy Każda z takich interwencji jest niezwykle trudna, gdyż do kłótni lub użycia przemocy dochodzi pomiędzy osobami najbliższymi - mówi aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, rzeczniczka powiatowej policji.