• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Drogowy Armagedon w Oświęcimiu

Reklama

Kierowcy jadący do Oświęcimia i przejeżdżający przez stolicę powiatu muszą uzbroić się w cierpliwość. Po wprowadzeniu kolejnej zmiany organizacji ruchu, samochody utknęły w korkach.

Dzisiaj o godzinie 9 drogowcy remontujący drogę krajową nr 44 w Oświęcimiu unieruchomili częściowo ulicę Konarskiego. Jednocześnie otworzyli świeżo wyremontowany odcinek ulicy Legionów. To jednak nie przywróciło jej pełnej przejezdności, właśnie ze względu na kolejny etap modernizacji krajówki.

O zmianie organizacji ruchu wprowadzonej na czas od 4 maja do około 18 czerwca pisaliśmy TUTAJ.

Nasi Czytelnicy zaczęli nas od godzin przedpołudniowych informować o gigantycznym korku na wjeździe do Oświęcimia od strony Brzeszcz, gdzie zator rozpoczyna się już w Rajsku.

Prosimy, informujcie nas pisząc SMS na numer 603 113 314 lub wiadomości e-mail na adres redakcja@faktyoswiecim.pl, o tym, gdzie następują kolejne utrudnienia i jak proponujecie je ominąć. Czekamy też na Wasze zdjęcia dokumentujące aktualna sytuację na drogach w związku z remontem.

Jeden z naszych Czytelników przypomina, że od dzisiaj otwarta jest ponownie ulica Polna, łącząca rondo Solidarności z ulicą Obozową.

Z wieści napływających do Faktów Oświęcim wynika, że w korku trzeba stać na ulicy Konarskiego, zmienionej czasowo na jednokierunkową, na ulicy Konopnickiej od stacji paliw do ronda Niwa, na ulicy Orląt Lwowskich do Garbarskiej i Legionów.

Więcej informacji można znaleźć TUTAJ.