• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Drogowcy uszkodzili sieć wodociągową w Oświęcimiu

Reklama

W wielu mieszkaniach po prawobrzeżnej stronie Oświęcimia przez kilkadziesiąt minut poniedziałkowego popołudnia nie było wody w kranach. Sytuacja wraca już jednak do normy.

W trakcie prac przy obwodnicy północnej miasta w rejonie ulic Chemików i Norwida doszło do uszkodzenia głównej magistrali o średnicy 350 mm.

Ponieważ centrala hydroforów i stacje w Zaborzu i na Zasolu nadal tłoczyły wodę, istniała groźba zapowietrzenia sieci. Dlatego też odcięto część wodociągu i nastąpił spadek ciśnienia wody, a w wielu przypadkach także jej brak w kranach mieszkań i instytucji we wschodniej części Oświęcimia.

- Dzięki temu, że sieć wodociągowa w Oświęcimiu nie ma jednokrotnego, ale wielokrotne zasilanie w systemie pierścieniowym, możliwe było zamknięcie zasuwami uszkodzonej części rurociągu i przywrócenie odpowiedniego ciśnienia wody - powiedział nam Kazimierz Homa, wiceprezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Oświęcimiu.

Jednocześnie zaznaczył, że gdzieniegdzie to ciśnienie może być jeszcze niskie, ale wkrótce wszystko wróci do normy.

Usuwanie awarii potrwa, w założeniu, do jutrzejszego popołudnia, ale może sie przedłużyć ze względu na specyfikę terenu i grząską powierzchnię gruntu.

Kazimierz Homa poinformował nas, że wody nie będzie u odbiorców, zlokalizowanych pomiędzy zasuwami, odcinającymi uszkodzony odcinek.

- To miejska noclegownia i baraki socjalne, znajdujące się za nią - wytłumaczył wiceprezes oświęcimskich wodociągów. - Jeśli zaistnieje taka potrzeba, zaopatrzymy mieszkańców w wodę, wysyłając na miejsce beczkowozy.