Reklama
5 czerwca 2026, piątek
Defibrylator w starostwie - FILM
- Paweł Wodniak
- 22 sierpnia 2017
- 10:17
Reklama
W budynku Starostwa Powiatowego w Oświęcimiu pojawił się defibrylator. To piąte tego typu urządzenie w powiecie oświęcimskim.
Dwa defibrylatory znajdują się w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau, a po jednym w Centrum Obsługi Turystów w Brzezince, siedzibie firmy Synthos i, od niedawna, w starostwie
- Zainspirował nas Albert Bartosz (wójt gminy Oświęcim - przyp. red.), gdyż partycypowaliśmy w zakupie defibrylatora do Centrum Obsługi Turystów w Brzezince - mówi Zbigniew Starzec, starostwa oświęcimski.
- Klimat nam się diametralnie zmienia i stwierdziliśmy, że w takich budynkach, jak urzędy, między innymi starostwo, takie urządzenie, jak defibrylator niejednokrotnie ratujący życie, powinien być zainstalowany - zapewnia sternik powiatu.
Lifepack jest kompatybilny z defibrylatorami, które jeżdżą w karetkach oświęcimskiego pogotowia ratunkowego. Użyć może go każdy. Wystarczy wyjąć go ze skrzynki i uruchomić. Osoba, która go użyje, otrzyma słowne informacje, co należy po kolei robić.
- Po prawidłowym zamontowaniu elektrod urządzenie przeprowadzi test i udzielający pomocy nic nie może od tego momentu zrobić, bo o tym decyduje już defibrylator - wyjaśnia Wiesław Kmak, kierownik Biura Zarządzania Kryzysowego.
https://www.youtube.com/watch?v=b2PKJpBidbg
Dwa defibrylatory znajdują się w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau, a po jednym w Centrum Obsługi Turystów w Brzezince, siedzibie firmy Synthos i, od niedawna, w starostwie
- Zainspirował nas Albert Bartosz (wójt gminy Oświęcim - przyp. red.), gdyż partycypowaliśmy w zakupie defibrylatora do Centrum Obsługi Turystów w Brzezince - mówi Zbigniew Starzec, starostwa oświęcimski.
- Klimat nam się diametralnie zmienia i stwierdziliśmy, że w takich budynkach, jak urzędy, między innymi starostwo, takie urządzenie, jak defibrylator niejednokrotnie ratujący życie, powinien być zainstalowany - zapewnia sternik powiatu.
Lifepack jest kompatybilny z defibrylatorami, które jeżdżą w karetkach oświęcimskiego pogotowia ratunkowego. Użyć może go każdy. Wystarczy wyjąć go ze skrzynki i uruchomić. Osoba, która go użyje, otrzyma słowne informacje, co należy po kolei robić.
- Po prawidłowym zamontowaniu elektrod urządzenie przeprowadzi test i udzielający pomocy nic nie może od tego momentu zrobić, bo o tym decyduje już defibrylator - wyjaśnia Wiesław Kmak, kierownik Biura Zarządzania Kryzysowego.
https://www.youtube.com/watch?v=b2PKJpBidbg