Reklama
7 maja 2026, czwartek
Chińska delegacja w Miejscu Pamięci Auschwitz
- Paweł Wodniak
- 17 lipca 2017
- 11:29
Reklama
W Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau wizytę złożyła chińska delegacja. Politycy obejrzeli znaczną część ekspozycji.
Liderem delegacji był Zhang Dejiangp Przewodniczący Stałego Komitetu Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych Chińskiej Republiki Ludowej.
Goście obejrzeli m.in. bloki 2. i 3., przedstawiające warunki, w jakich przetrzymywani byli więźniowie, blok 4 poświęcony zagładzie Żydów, gdzie znajdują się m.in. model komory gazowej i krematorium II z Birkenau, puszki po Cyklonie B, a także włosy obcięte pomordowanym.
- W bloku 5. goście zobaczyli osobiste przedmioty rabowane przez esesmanów ofiarom, które odnaleziono w magazynach zaraz po wyzwoleniu obozu. To, między innymi, buty, walizki, okulary, szczotki, czy naczynia kuchenne - mówi Bartosz Bartyzel, rzecznik Muzeum.
Delegacja zwiedziła również budynek pierwszej komory gazowej i krematorium w Auschwitz I. Przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11. Zhang Dejiang złożył wieniec i oddał hołd ofiarom obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau.
- Nigdy nie powinniśmy zapominać rzeczy poczynionych przez faszystowskich wrogów - napisał Zhang Dejiang w muzealnej księdze pamiątkowej.
- W ostatnich latach liczba odwiedzających Miejsce Pamięci z Chin systematycznie rośnie. W ubiegłym roku było to ponad 12 tysięcy osób - podsumowuje Bartosz Bartyzel.
Liderem delegacji był Zhang Dejiangp Przewodniczący Stałego Komitetu Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych Chińskiej Republiki Ludowej.
Goście obejrzeli m.in. bloki 2. i 3., przedstawiające warunki, w jakich przetrzymywani byli więźniowie, blok 4 poświęcony zagładzie Żydów, gdzie znajdują się m.in. model komory gazowej i krematorium II z Birkenau, puszki po Cyklonie B, a także włosy obcięte pomordowanym.
- W bloku 5. goście zobaczyli osobiste przedmioty rabowane przez esesmanów ofiarom, które odnaleziono w magazynach zaraz po wyzwoleniu obozu. To, między innymi, buty, walizki, okulary, szczotki, czy naczynia kuchenne - mówi Bartosz Bartyzel, rzecznik Muzeum.
Delegacja zwiedziła również budynek pierwszej komory gazowej i krematorium w Auschwitz I. Przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11. Zhang Dejiang złożył wieniec i oddał hołd ofiarom obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau.
- Nigdy nie powinniśmy zapominać rzeczy poczynionych przez faszystowskich wrogów - napisał Zhang Dejiang w muzealnej księdze pamiątkowej.
- W ostatnich latach liczba odwiedzających Miejsce Pamięci z Chin systematycznie rośnie. W ubiegłym roku było to ponad 12 tysięcy osób - podsumowuje Bartosz Bartyzel.