• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Chcieli patrona, ale już nie chcą

Reklama

Klub Prawa i Sprawiedliwości Rady Miasta Oświęcim chce uchylenia uchwały, na mocy której kryta pływalnia ma zyskać patrona. Jutro odbędzie się sesja nadzwyczajna.

Miasto modernizuje krytą pływalnię. Za kilka tygodni mieszkańcy będą mogli z niej korzystać. Otwarcie ma nastąpić we wrześniu. Wówczas też obiekt ma zyskać patrona.

31 maja rada Miasta Oświęcim podjęła uchwałę nr XXXV/688/17, w której postanowiła „nadać nazwę obiektowi Krytej Pływalni w Oświęcimiu - Kryta Pływalnia imienia dr inż. Jana Babiarza w Oświęcimiu”. Osiemnastu radnych było za, jeden wstrzymał się od głosu, nikt nie był przeciw.

Minęło półtora miesiąca i do Piotra Hertiga, przewodniczącego rady, wpłynął wniosek, podpisany przez siedmioro radnych z klubu Prawo i Sprawiedliwość. Ta siódemka oczekiwała zwołania sesji, której jedynym tematem byłoby uchylenie uchwały nr XXXV/688/17.

Ponadplanowe posiedzenie Hertig zwołał na środę 19 lipca na godzinę 16.15. Wtedy też prawdopodobnie dowiemy się, jak rajcy PiS uzasadniają swój wniosek.

Jan Babiarz ma dzisiaj 85 lat. Jest Honorowym Obywatelem Oświęcimia i Zasłużonym dla Ziemi Oświęcimskiej. Był wieloletnim dyrektorem Zakładów Chemicznych Oświęcim, dzisiaj Synthos, w których pracował na stanowiskach kierowniczych od 1953 roku. Na emeryturę przeszedł w 1998 roku.

Jan Babiarz, gdy kierował ogromnym kombinatem chemicznym, wspierał m.in. sport i obiekty sportowe, a także oświęcimski szpital. Angażował się w działania na rzecz lokalnej społeczności w ciężkich latach 80. A był to czas stanu wojennego i kryzysu gospodarczego w całym kraju.