Reklama
26 kwietnia 2026, niedziela
Burza, burza i po burzy - FILM
- Paweł Wodniak
- Meteo
- 30 maja 2016
- 18:28
Reklama
Zapowiadana przez meteorologów burza przeszła nad Oświęcimiem i innymi miejscowościami powiatu. Intensywne opady deszczu trwały około godzinę.
Nawałnica rozpoczęła się około godziny 16. Chwilę później zaczęły się wyładowania atmosferyczne, a niebo przecinały błyskawice. Ulice zamieniły się w potoki.
Strażacy zawodowi i ochotnicy w chwili publikacji informacji wyjechali do sześciu interwencji. Wypompowują wodę z piwnic budynków w Oświęcimiu, usuwają połamane drzewa. W Kętach i Głębowicach drzewa spadły na linie energetyczne.
- Na razie jest kilka zgłoszeń, ale pewnie będą spływać kolejne. Na szczęście nie ma poważnych zdarzeń - mówi starszy kapitan Zbigniew Jekiełek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu.
Do redakcji Faktów Oświęcim dotarły informacje, że mieszkańcy powiatu nie otrzymali ostrzeżenia przed burzą przy pomocy systemu powiadamiania SMS. We wtorek będziemy starali się ustalić, dlaczego telefony komórkowe w kontekście komunikatów z powiatu milczały.
Nawałnica rozpoczęła się około godziny 16. Chwilę później zaczęły się wyładowania atmosferyczne, a niebo przecinały błyskawice. Ulice zamieniły się w potoki.
Strażacy zawodowi i ochotnicy w chwili publikacji informacji wyjechali do sześciu interwencji. Wypompowują wodę z piwnic budynków w Oświęcimiu, usuwają połamane drzewa. W Kętach i Głębowicach drzewa spadły na linie energetyczne.
- Na razie jest kilka zgłoszeń, ale pewnie będą spływać kolejne. Na szczęście nie ma poważnych zdarzeń - mówi starszy kapitan Zbigniew Jekiełek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu.
Do redakcji Faktów Oświęcim dotarły informacje, że mieszkańcy powiatu nie otrzymali ostrzeżenia przed burzą przy pomocy systemu powiadamiania SMS. We wtorek będziemy starali się ustalić, dlaczego telefony komórkowe w kontekście komunikatów z powiatu milczały.