• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Najmłodszy śmierguśnik miał cztery miesiące - FOTO

Reklama

Drugi dzień Świąt Wielkanocnych, czyli Lany Poniedziałek, to czas aktywności śmierguśników. W brzeszczańskiej ekipie najmłodszy śmierguśnik miał cztery miesiące.




Wszystko zaczyna się od przygotowania przyczep, w których ozdobieniu młodzieńcom pomagają dziewczyny. W Lany Poniedziałek przebrani kolorowo śmierguśnicy szczególnie obficie polewają wodą te niezamężne. Nieoblana może zostać starą panną.

Na najstarszych i najmłodszych mieszkańcach gminy ląduje zaledwie kilka kropel wody, dla tradycji. Ci drudzy dostają też cukierki. Śmierguśnicy dostają też zaproszenia do domów, gdzie mogą liczyć na poczęstunek i polewają wodą córki gospodarzy.
Adaś Witasik, czteromiesięczny brzeszczanin

Wśród śmierguśników z Brzeszcz był również Adaś - czteromiesięczny chłopczyk, syn jednego z lokalnych "polewaczy".

„Adasiowi bardzo się podobało, od momentu ubierania go w mundurek był wpatrzony w kolorowe frędzelki, uśmiech nie znikał mu z twarzy, w ogóle się nie bał” - śmieje się Patrycja, babcia Adasia Witasika - „Chyba po tatusiu przejmie pałeczkę i będzie kultywował tę piękną tradycję".

 


Fakty Oświęcim dzisiaj na Facebooku:

https://www.facebook.com/FaktyOswiecim/videos/1606343029483744/