Pierniczki

0 Agnieszka Bylica  |   Kulinaria  |   11 grudnia 2016

Przepisów na pierniczki wypróbowałam całe mnóstwo, zanim trafiłam na ten doskonały – dostałam go od koleżanki, która co roku robi je z kilkuletnim synkiem.

Trzeba pamiętać, by zrobić je odpowiednio wcześniej, by zmiękły. Jest co prawda możliwość, że pomimo swej twardości znikną w oka mgnieniu, bo są naprawdę pyszne. Żeby pierniczki zmiękły, do pudełka wkładam kawałki obranych jabłek i wymieniam co jakiś czas, by nie spleśniały.

Co potrzeba?

Mąka pszenna – 550 g, miód – 300 g, cukier puder – 100 g, masło – 120 g, jajka – 1 szt., soda oczyszczona – 2 łyżeczki, przyprawa do piernika – 40-60 g, kakao – 2 łyżeczki (niekoniecznie)

Jak przygotować?

W garnuszku podgrzewamy miód i masło, aż wszystko ładnie się rozpuści i studzimy. Dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy gładkie ciasto. Jeśli jest zbyt miękkie, schładzamy je to będzie się lepiej wałkować.

Wałkujemy na grubość 2 – 3 mm, lekko podsypując mąką (grubsze pierniczki są bardziej miękkie po upieczeniu). Wykrawamy pierniczki o dowolnych kształtach. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Jeśli je ozdabiamy smarujemy rozbełtanym jajkiem i układamy ozdoby lekko wciskając je w ciasto. Jeśli nasze pierniczki mają być ozdobą na choince, musimy pamiętać, by przed upieczeniem zrobić w nich dziurkę – np. słomką.

Pieczemy ok.8- 10 minut w temperaturze 180ºC.

Pierniczki po upieczeniu są twarde, później zmiękną (należy je przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku). Pierniczki możemy przechowywać kilka tygodni (lukrujemy przed samymi świętami).

Smacznego.

Agnieszka Bylica

Jaka jestem? Energiczna, uśmiechnięta i zadowolona z życia… Agnes. Zaraz po pracy KUCHNIA to drugie miejsce, w którym spędzam najwięcej czasu i oddaję się swojej największej pasji – gotowaniu i pieczeniu. Gotowanie mnie odpręża. Do tego przydaje się moja świetna organizacja pracy, bo im więcej potraw do zrobienia, a mniej czasu – tym większe dla mnie wyzwanie. Mam nadzieję, że moje przepisy będą inspiracją, dla wielu osób, które pokochają gotowanie tak jak ja i za jakiś czas powiedzą – Gotowanie to fajna sprawa! Przepisy pochodzą z różnych źródeł – głównie z rodzinnych zeszytów i od znajomych, są też moje własne inspiracje. Na stronie można znaleźć też przepisy wzorowane na innych - pochodzących z książek czy programów kulinarnych – zawsze są wówczas opatrzone odpowiednią adnotacją. Ich zaletą oprócz tego że są sprawdzone jest prostota wykonania. To co dla mnie liczy się przy gotowaniu i pieczeniu to to, by za długo nie bawić się z jedną potrawą, ale żeby efekt końcowy dał rozkosz naszemu podniebieniu :) Więcej przepisów na stronie www.natalerzuagnes.pl

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. .
. . .
.
Archiwa