Reklama
14 maja 2026, czwartek
Unia wypunktowana przez rezerwy Wisły - FOTO
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 6 października 2019
- 21:49
Reklama
Unia Oświęcim przegrała u siebie z rezerwami Wisły Kraków 0:3. Przed meczem z grą przedwcześnie pożegnało się dwóch zawodników.
Na rozgrzewce przedmeczowej przed sobotnim spotkaniem przypadek wyeliminował z gry dwóch piłkarzy. Bramkarze obu drużyn wybili piłkę w tym samym czasie. Aleksander Zębala (Wisła II) i Karol Grondarczyk zupełnie niezależnie od siebie i nieświadomi obecności drugiego zawodnika wyskoczyli, by odbić ją głową. Zderzyli się. Obu piłkarzom pomogło pogotowie. Piłkarz drużyny z Krakowa pojechał do szpitala.
Pierwsze 15 minut należały do Unii. Jej zawodnicy cały czas przebywali na połowie rywala. Najlepszą w tym okresie sytuacje miał Ryszka, który po rzucie rożnym uderzył głową i trafił w poprzeczkę. W 8. minucie naciskany przez obrońców Pacyga strzelił na bramkę. Dobrze wyszedł Broda. W 14. minucie Wilczak w polu karnym wycofał futbolówkę do Ryszki, ale ten w bardzo dogodnej pozycji przestrzelił. Po pierwszym kwadransie mecz się wyrównał. W 27. minucie niewiele brakowało do tego, by piłka po strzale z około 20 metrów Pischingera wpadła do siatki.
W 55. minucie Broda obronił uderzenie z siedmiu metrów Lichoty. W 59. minucie Kasia zszedł z piłką z prawego skrzydła i do środka. Wykorzystał bierność obrony i strzelił mocno i precyzyjnie na bliższy róg. W 70. minucie po zagraniu Paczki wydawało się, że Rzeszutko wybije piłkę. Chmiel doszedł do futbolówki strzelił z pierwszej piłki na przeciwległy róg. Dwie minuty później przed szansą stanął Czapla. Jego kolega z drużyny zagrał z rzutu wolnego. Wysoki zawodnik Unii strzelił głową. Piłka nie trafiła jednak do siatki. Inaczej było w 79. minucie Kasia doszedł do futbolówki wrzuconej lewego skrzydła i uderzył głową. Piłka znalazła trasę między rękami Kucza a słupkiem.
,,Mieliśmy dobre momenty. Nie przełożyło się to jednak na nic konkretnego. Chyba jesteśmy w jakimś małym dołku. Musimy się z niego jak najszybciej podnieść'' - powiedział Marek Kołodziej, trener Unii Oświęcim.
,,Początek mieliśmy bardzo ciężki. Unia podeszła nas wysoką obroną. Później otrząsnęliśmy się . Drużyna pokazała charakter. Chciałem tu zauważyć, że średnia wieku w naszym składzie wynosiła około 17 lat'' - powiedział Adrian Filipek, trener rezerw Wisły Kraków.
Sobota 5 października Unia Oświęcim - Wisła II Kraków 0:3 (0:0)
Bramki: 0:1 Kasie (59.), 0:2 Chmiel (70.), 0:3 Kasia (79.)
Składy:
Unia Oświęcim: Kucz, Powała, Rzeszutko, Ryszka, Pacyga, Szewczyk, Snadny (64. Ryś), Czapla, Lichota (74. Mrowiec), Wilczak (83. Graniczkowski), Brania (46. Pietraszko). Trener: Marek Kołodziej.
Wisła II Kraków: Broda, Głogowski, Gzieło, Bendkowski (38. Zając), Chmiel, Soboń, Wolak, Kasia, Paczka, Korczyk, Pischinger. Trener: Adrian Filipek.